ERILL’S RULES

Czyli słów kilka o tym jak się zachowujemy na Erillkowym podwórku.

Bardzo się cieszę, że tu trafiłaś/eś. Miło mi Cię gościć w tych skromnych progach ale pamiętaj, że tak jak każdy dom tak nawet ten blog wymaga pewnej kultury i odpowiedniego zachowania. Dlategoż powstaje ten krótki regulamin.

1. Słownictwo. Daleko mi do bycia ortograficznym policjantem ale bardzo blisko mi do bycia kulturalnym. I tak nie będę więcej tolerować komentarzy noszących znamiona trollowania, obrażania mnie i przede wszystkich innych komentujących i nie stojące nawet obok kultury wypowiedzi. Jeśli chcesz mnie obrazić  – oddal się w kosmos. Twój komentarz już tam jest.

2. Nie spamuj. Proszę. Z przyjemnością zajrzę na Twojego bloga ale nie wtedy kiedy będziesz się pozycjonować na mojej stronie wklejając linka do swojego bloga. WordPress jest bardzo sprawny i bezproblemowo wklejając w formularzu komentarza adres swojej strony zapewnisz sobie wejście na nią ze strony mojej i innych komentujących. Wszelkie wpisy zawierające linkowanie w treści będę bezczelnie edytować by link był WYŁĄCZNIE w treści imienia komentatora. Oszczędź mi pracy i zrób to od razu :)

3. Szanujmy siebie i innych. Nie traktuj innych tutaj (w tym mnie) tak jak sam byś nie chciał/a być traktowanym.

8 comments

  1. Anna - Nie jestem modna · Sierpień 30, 2013

    Ja spam rozwiązałam informacją w widocznym miejscu o opłacie za linkowanie w komentarzach, do tej pory tylko jedna osoba zaryzykowała;) Czyli spamerki to wcale nie bezmyślne istoty :)

    • erill · Sierpień 30, 2013

      O pacz jakie sprytne! Że też nie wpadłam na to :D

    • Tul. · Sierpień 30, 2013

      genialne w swojej prostocie! :)

      • erill · Wrzesień 3, 2013

        Jak przychodzi co do czego to nikt nie ma kasy płacić ;)

  2. Mo bloguje · Sierpień 30, 2013

    A ja już jestem ślepa na linkowanie w komentarza, po prostu wcale nie patrzę na te linki i w nie nie klikam. A jak komuś strasznie zależy, żeby się tam znalazły, to niech mu tam będzie. Ja nic na tym nie tracę.

    • Anna - Nie jestem modna · Sierpień 31, 2013

      Tracisz, ktoś pozycjonuje swój blog kosztem Twojego, i może się zdarzyć nawet, ze po wpisaniu w Google Twojej nazwy wyskoczy bardzo wysoko, ktoś kto właśnie wkleja Ci te linki. To jest reklama czyimś kosztem. A spamerki wcale nie są bezmyślne, większość doskonale wie co robi i po co to robi – na bloga można trafić w inny sposób przez zalinkowane imię ale one muuuuszą wstawić cały link inaczej się nie wypozycjonują, u mnie problem spamu się rozwiązał. I mówię stanowcze nie takim spryciarom.

      • erill · Wrzesień 3, 2013

        Dokładnie tak samo myślę. No to tak jakby podczepić się pod cudze auto i cieszyć się, że na bezynie się oszczędza. A osoba która Cię ciągnie traci dwa razy. Trochę szacunku do siebie nawzajem. Dlatego ja tępie bo to chamskie po prostu.

      • M.Ortycja · Marzec 27, 2014

        o proszę, ja nawet nie wiedziałam takich rzeczy i też przepuszczałam wszelkie komentarze, które miały jakąś treść, ale i linka do bloga również… teraz będę tępić :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s