FLAMINGI UCIEKŁY Z ZOO

Zaś ja jestem ich trenerem.

A że lubię wyzwania; to nie ograniczyłam się do jednego tylko wzięłam w rezy całe stadko. W końcu co komu po sukcesie na małym polu. Jak sięgać to gwiazd a nie tylko żarówek.

Z niejasnego do końca dla mnie powodu rzeczony kostium wzbudza niezwykłe emocje i zainteresowanie na ulicach. Acz być może etymologii tegoż, dopatrywać się należy w fakcie iż jest on jakieś osiem numerów na duży. Cały problem z takim odzieniem, jeśli nie pochodzi z dna szafy mej rodzicielki i nie ma lat tylu ile ja mniej więcej; leży w momencie gdy ktoś robi pomiary do wykrojów. Ktoś gdzieś tam uznał, że kobieta powyżej metra siedemdziesięciu dwóch już nie istnieje w zasadzie, a do tego taka co to ma ciut nie standardową budowę to tylko w cyrku jako ewenement na skale światową. Dla takich generalnie nie szyjemy.

Więc żyję w niebycie odzieży oversizowym, gdzie odzienie zdobywam na dziale męskim – odpowiednio długi rękaw i bluza do bioder a nie talii, której i tak nie mam – albo przy pomocy krawcowej.

Flamgingi przywędrowały do mnie z działu „zostały ostatnie dwie sztuki w rozmiarze 46”.

Biorę!

SET:

Kostium – TkMaxx/ Obuw – Adidas/ Oxy – Gepetto

fot. soKAYKA

Advertisements

4 comments

  1. Kayka · Lipiec 30, 2015

    Oł so yeah!

  2. BIAŁY · Lipiec 31, 2015

    EPA!

  3. REMANENT · Lipiec 31, 2015

    Wstrząsające odzienie! Niesamowicie pozytywne:)

  4. Rykoszetka · Sierpień 6, 2015

    To ja się znowu nim pozachwycam! <3

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s