ZAKURZONE: Basen Polfy

To, że oczy święcą mi się jak diamenty jak widzę jakieś opuszczone miejsce to już wiecie. Że łkam ze wzruszenia, jak aktorzy odbierający Oscara, gdy uda mi się wejść do środka i spędzić kilka.. naście godzin na zwiedzeniu, też pewnie wiecie.

Czego być może nie wiecie, to tego, że jak już zdjęcia zrobię to potrafię rok zwlekać z ich publikacją.

Nie mam pojęcia czemu, ale chyba układ planet był niesprzyjający i nie miałam odpowiedniego promienia światła, który przeniesie mnie do krainy motywacji by obrobić te kilkadziesiąt klatek.

W każdym razie, w końcu na niego trafifszy (tego promienia), mogę Was zabrać dzisiaj na wycieczkę po opuszczonym latem basenie Polfy, znajdującym się w Krakowie. O ile mi wiadomo zimą zdarza się tam tworzyć lodowisko – stąd ciut logiczniejszym wydają się być pewne typowo zimowe dekoracje. A jeszcze dwa lata temu regularnie odbywały się tam mecze Bike Polo.

Jak dla Erillka jego obecny stan jest dużo bardziej interesujący od tego gdy są na nim ludzie.

Advertisements

7 comments

  1. BIAŁY · Lipiec 17, 2015

    KOZAK

    • Erill · Lipiec 20, 2015

      Wiadomo prezesie!

  2. betonowezamki · Sierpień 5, 2015

    dobre zdjecia!

  3. qbanez · Styczeń 28, 2016

    Fajne foty i miejsce też ciekawe :) Mam wielki sentyment do starych odkrytych basenów :) Też kiedyś miałem okazję być na podobnym opuszczonym, z dużą skocznią i mega zniszczeniem :) Pozdrawiam :)

    • Erill · Styczeń 28, 2016

      Ja też i żaluję, że takich obiektów jest coraz mniej. A te które znałam nie zdążyłam uwiecznić zanim nie wszedł tam developer :(

      • qbanez · Styczeń 29, 2016

        Trzeba się śpieszyć, takie miejsca znikają szybciej niż się pojawiają, niestety. Już nie raz zwlekałem ze „zrobieniem” jakiejś miejscówki, a gdy przyjeżdżałem, to widziałem jak ją burzą, remontują, bądź już zburzyli i budują na jej miejscu coś nowego. Ostatnio np. poleciłem znajomemu fajną fabrykę, a okazało się że nie może jej znaleźć, że tam gdzie była fabryka, jest tylko trawa. Myślałem, że nie potrafi znaleźć, albo wpisać koordów w nawigację, ale pojechałem tam później i rzeczywiście, nie ma fabryki, jest trawnik, nawet śladu po niej nie ma, ani zarysu… Kosmos :D

        • Erill · Styczeń 29, 2016

          No Palac Durra jest takim przykładem. Ale jest też wiele budynków które mialam na liście a teraz widzę, że tam pustki. A zebrac się czasem ciężko. No i tez jak widać nasz kraj nie lubi się z dbaniem o takie miejsca. jest łatwiej poczekać aż się same zrujnują niż cokolwiek z nimi robić.
          Rozmawiałam ostatnio z inwestorem fanastycznego budynku we Wroclawiu, w naprawdę bardzo dobrym stanie ale do wielomilionowoego – liczonego w dziesiątkach – remontu. Jak opowiadał ile jest trudności, przezkód, problemów to serio może się odechcieć ludziom pakowac w zabytki..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s