ZOSTAW MNIE W SPOKOJU

Zrzut ekranu 2015-01-7 o 5.24.57 PMW okresie nastolęctwa i częstszego (niż raz na miesiąc) bywania w lokalu zwanego szumnie „dyskoteką” zebrałam pewien pakiet obserwacji osobników ludzkich. Głównie męskich. Szczególnie w kontaktach; mniej lub bardziej bezpośrednich;  z niewiastami w trakcie imprezy.

Jak do niedawna sądziłam, dawno przestarzałych i nie mających już wiele wspólnego z obecnie panująca, miłościwie, rzeczywistością.

Jakaż byłam naiwna!

KOŃSKIE ZALOTY

Rzecz absolutnie nieśmiertelna.
W skrócie polega na tym, iż delikwent zrobi wszystko (od uśmiechu, który może być nawet miły, przez wylanie na ciebie drinka na stalkingu przez pół lokalu kończąc) byle zwrócić na siebie Twoją uwagę.
No pal licho jak trafi mu się samotna łania, która sarnim spojrzeniem omiata salę gdyż przybyła na łowy, ale naturalnie da się uwieść, perliście się śmiejąc i zalotnie uśmiechając niczym przybrana siostra Kopciuszka.
Gorzej gdy amant zagina parol na kobietę, która przyszła się pobawić (czytaj: nie podrywać tylko tanczyć), najczęściej przebywa w stadzie i ostatnią rzeczą o której myśli jest bezsensowna gadka z obcym ziomkiem, który tanimi tekstami, wybłekotanymi z twarzą w podłodze; próbuje zwrócić na siebie uwagę.
No dobra, ja rozumiem. Idziesz sam, ewentualnie z dwoma podobnymi Tobie kumplami. Jesteście romantyczni, samotni, niedocenieni i idziecie z przeświadczeniem, że spotkacie księżniczkę Waszego życia, albo przynajmniej wieczoru i kawałka poranka. Spoko. Kumam.
Chociaż.
Nie, nie kumam.

Bo widzicie; tak to się nieszczęśliwie składa, że ja oraz jakieś 80% niewiast, które przyszły do lokalu w swoim towarzystwie ma Was w dupie. Nie. Nie że na niby, nie że na tą chwilę i nie dlatego, że akurat jest przy barze.
Całkowicie, od góry do dołu, ciepłym strumieniem moczu, ma Was tam gdzie ów ostatecznie trafia.

ŻENUJĄCE ZACHOWANIA

To, że będziesz obok mnie stał pół wieczoru tego nie zmieni.
Jak zaczniesz za mną łazić to tym bardziej. Jeśli będziesz do mnie podchodził za każdym razem gdy jestem przy barze i Cię ignoruje; również nie ociepli to mojego ani innej niewiasty, serca.
Co więcej; gdy Ci odmawiam to nie znaczy, że zyskałeś moją uwagę i masz szansę. 
Oznacza literalnie: „Masz szansę na siarczystego kopa w dupę”. 
Albo ode mnie, albo od mojego partnera albo od ochroniarza do którego udam się żeby Cię z lokalu wyrzucił. Bo mi przeszkadzasz.
Tak. Przeszkadzasz. 
Nie podrywasz. Nie się wdzięczysz. Nie intrygujesz. Nie zaciekawiasz. I nie, nie nawiązujesz ze mną kosmicznej więzi porozumienia.
Wkurwiasz. 
Swoim tępym spojrzeniem jakbyś pierwszy raz na oczy zobaczył kobietę.
Irytujesz tańczeniem za moimi plecami i dyszeniem mi w kark kiedy nie mam na to ochoty i bawię się z kimś innym.
Wzbudzasz co najwyżej agresje gdy odchodzę z miejsca gdzie tańczyłam; a Ty za mną leziesz.

DAJ MI SPOKÓJ

Odejdź ode mnie. Odejdz od moich koleżanek. A w zasadzie to od każdej kobiety która odwraca się od Ciebie plecami, nie zwraca na Ciebie uwagi, nie zaczyna z Tobą rozmowy, nie odwzajemnia uśmiechu; a raczej szczerzenia się w pijackim zwidzie; i na Twoje próby zaproszenia jej to tańca – odmawia.

Przestań czytać gazety w których mówią, że kobieta jak odmawia to tak naprawdę się zgadza.
To bzdura. 
Pisana przez zakompleksionych chłopców, którzy są nudni i nieciekawi ale za głupi by zrozumieć że nie przyciągają do siebie innych ludzi. A przede wszystkich kobiet.

I na Boga, po co Ci ta; zapięta pod szyję, sztywna nudna, korpo; koszula?

Jak już masz taką potrzebę eleganckiego looku to przynajmniej ubierz jakiś casualowy wzór i odepnij ją spod krtani. 
Może Ci krew do mózgu spłynie i pokumasz sygnały jakie się od kobiet Tobą nie zainteresowanych; dobijają do Ciebie.

 

zdjęcie do wpisu: grymuzaPHOTOGRAPHY

Reklamy

2 comments

  1. eskucinska · Styczeń 7, 2015

    ciekawy wpis

    • Erill · Luty 7, 2015

      A dziekuje :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s