ORANGE IS NEW BLACK

Wieść gminna niesie jakby należało przynajmniej raz do roku sfotografować się na tle liści. Zdążyłam w ostatnim momencie, Chwała Ci za to i Cześć drogie Bóstwo Samhain; gdyż dziś już za oknem panuje radosna depresja. Spowita w porannej mgle i chłodzie, który każe mi odkopać kominy, czapki i rękawiczki w kształcie niedźwiedzich łapek.

Pozwólcie, że zostawię Was na weekend ze zdjęciami od zdolnego StatywPhotography, gdyż w ostatnim czasie mój mózg domaga na całkiem innych płaszczyznach niż umiejętność budowania składni zdaniowej.

Zestaw:

Kurtka, giezło – no name/ Spodzień – Cubus/ Trzewik – Centro/ Biżuter (którego nie widać) – Bershka.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s