Lato, czy to Ty?

Zrzut ekranu 2014-05-24 o 6.24.48 PM

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wy wiecie czym jest lato. Wiem również, że już płaczecie w domach, że gorąco, słońce, za jasno, za ciepło, za duszno i w ogóle za nie tak jak trzeba.
Ponieważ jednak jestem blogerem i piszę o oczywistościach; mam głęboką potrzebę napisania Wam krótkiego poradnika jak rozpoznać, że lato naprawdę przyszło. Tak, żebyście nie zaczęli na nie narzekać zbyt szybko; bo pomyliły Wam się sygnały z późną wiosną.

Tak, możecie mi wysłać czekoladki (w formie letnio płynnej również) w ramach pakietów wdzięczności.

1. Zapominasz co to kurtka.
Ona do Ciebie tęskni nocami a Ty ją beztrosko ignorujesz. Wisi na wieszaku, ale Ty jesteś bardziej zajęty szukaniem letnich trzewików które gdzieś pod nią leżą. W jej kieszeniach znajduję się co najwyżej mocno zużyta chusteczka. Jako symbol minionego czasu chłodnych wieczorów. Wszystkie dokumenty i potrzebne rzeczy masz już w spodniach, albo lekkich bluzach.

2. Przestajesz spać w skarpetkach.
Jestem z tych co nie zasną jak im zimno w stopy. Więc zimą; poza ciepłą herbatą; skarpetki na noc, to moi najwięksi przyjaciele. W momencie gdy zasypiam; nie dość, że bez skarpetek to jeszcze z odkopaną nogą – a zaznaczmy; to dość ekstremalny sport z uwagi na demony, które mogą zjeść moją stopę; albo zimno, które może ją wymrozić – wiem, że coś się dzieje.
I to coś ma trzydzieści stopni Celcjusza, dużą ilość słońca oraz ogromne pokłady ciepła, którym mnie chętnie obdarza. Zwłaszcza jak jestem w pracy. Z ciężkim plecakiem i ubrana w długie, czarne spodnie.

3. Wiatrak zamieszkuje w apartamencie.
Nie zaś na strychu, w szafie albo w piwnicy. Jest włączony gdy siedzisz, pracujesz, gotujesz, jesteś w toalecie i gdy śpisz. Boisz się go wyłączyć, w obawie przed zaciągnięciem się rześką lawą, która unosi w mieszkaniu.

4. Drapiesz się.
Gdyż albowiem wróciły komary, osy i inne stworzenia, które bardzo potrzebują wyznawać miłość Tobie i Twojej krwi. Dlatego często chcą się przytulać. Zasypiasz przy romantycznym brzęczeniu zgrai Twoich kochanek, tuż obok ucha.

5. Na dworze jest dyskoteka.
I to z darmowym prysznicem. Błyska się tak często jak w trakcie przysięgi małżeńskiej którą mają potrzebę rejestrować wszyscy w kościele. Najlepiej z fleszem. Jak wiemy, latem jest zbyt ciemno, na to by robić zdjęcia w naturalnym świetle w świątyni, która ma duże, bez witrażowe okna w które wpada słońce. W jeden chwili leje, po kwadransie na chodnikach i ulicach nie ma śladu po tym by cokolwiek spadło. Poza kiepem albo pustą puszką.

To jak, macie już lato?
Wypisujcie miasta.
zdjęcie do wpisu jest mojego autorstwa.

Reklamy

4 comments

  1. shock · Maj 25, 2014

    interesujące :)

  2. Kayka Sadowska · Maj 30, 2014

    Lato było, ale się skończyło. Teraz jest idealna pogoda, żeby zapierniczać z robotą i nie mieć wyrzutów sumienia, że się nie wyszło na gorąc albo wyrzutów do lata, że za wcześnie przyszło ;)

  3. pokrycie dachowe · Czerwiec 16, 2014

    Interesujące spojrzenie na sytuację, każdy winien rozczytać także zaznajomić się z tematem.

  4. dystrybucja bezadresowa · Wrzesień 27, 2014

    Ciekawe teksty, dobra tematyka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s