Ładny wtorek 1

Zrzut ekranu 2014-04-8 o 7.46.34 PMJako typowa efemeryczna istota, rodzaju żeńskiego, jestem wzrokowcem. Oglądam się za ładnymi kobietami na ulicy, jaram się pięknymi filmami i zaliczam szczękospady kiedy trafiam na jakieś ładne obrazki w sieci.

I tak mnie natchło, że może i was skuszę, do oglądania co jakiś czas, ładnych rzeczy; które mi się zdarza wynaleźć w meandrach internetów.

Anyway, cykl będzie cyklem niecyklicznym. Będzie się pojawiał w takie tygodnie w które coś znajdę, ale nie znaczy, że równo co siedem dni. Możemy wstępnie uznać, że będzie to wtorek bo zawsze mi się ciężko go wymawiało po angielsku.

Ponieważ jestem zboczeńcem ruchomych obrazków podejrzewam, że ta tematyka będzie dominowała, ale na Ci którzy wolą patrzeć na foteczki, albo czytać literki też znajdą coś dla siebie.

1. Zatrzymaj się.

ReMoved.

Scrollując vimeo w poszukiwaniu inspiracji i orientu na rynku, trafiłam na ten krótki film. Zainteresowała mnie miniatura tak naprawdę. Kolorystyka, kadr i piękne dziewcze w środku ekranu.

Od razu Was uprzedzę, że trzeba na ten film poświecić kwadrans swojego życia. Całość trwa dwanaście minut. Pozostałe trzy będziecie szukać chusteczek po pokoju i łkać w kącie.
Przejmująca, przepięknie opowiedziana historia dziewczynki która trafia w wir systemu rodzin zastępczych. Film zebrał kilka prestiżowych nagród i twórcy postanowili podzielić się nim z szerszą publicznością. I jestem im za to wdzięczna, bo moje pojmowanie tej tematyki diametralnie się od czasu jego obejrzenia zmieniło.

Zobaczcie koniecznie.

 

2. Uśmiechnij się.

Placebo „Loud Like Love”

Tu mnie zatrzymała głównie kolorystyka.
No dobra, obrazek też.
Generalnie klip do kawałka. Towar, którego jest na pęczki an YT. Zachwycił mnie koncept. Od scenariusza, przez kadry, rozkminę, kolorystykę oraz stylówki i dekoracje. No kurcze, nie da się obojętnie przejść obok tak dobrze zrobionego obrazka, który na dodatek ma swoją pokreconą fabułę. I to zawartą w kilku minutach zaledwie.
Zdecydowany poprawiacz humoru, choć początkowa scena co wrażliwszych może też lekko zniesmaczyć.

 

3. Obejrzyj.

„Życie na podsłuchu” (2006)

Nigdy nie sądziłam, że dobrowolnie obejrzę niemieckojęzyczny film. Co więcej; film trudny, zahaczający o szpiegowskie klimaty, które są najmniej lubianym przeze mnie gatunkiem.
Wkręciły mnie obrazki. Piękne plastyczne kadry, z doskonale rozplanowanym światłem. Dopracowane w każdym detalu scenografie, ciuchy, praca kamery.
Aktorzy.
W którymś momencie złapałam się na tym, że przestałam słyszeć język. Docierała do mnie tylko wielowymiarowa historia.
Wiem, że to nie nowy film. Być może większość z Was go zna, ale jeśli nie, to nadróbcie. Naprawdę warto.
Fantastycznie opowiedziana wzruszająca historia.

 

4. Naucz się.

Alfabet Tańca.

To ile literek nauczysz się przed nadchodzącym weekendem?

http://i-d.vice.com/en_gb/watch/episode/2184/a-z-of-dance

Zrzut ekranu 2014-04-8 o 7.48.04 PM

 

A Was coś ostatnio zatrzymało na dłużej niż normalnie? Podzielcie się. Chętnie poznam jakieś nowe, ładne obrazki.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s