Share Week

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 17.52.30

W zasadzie miałam się nie podpinać do tej akcji. Sama nie wiem dlaczego. Może po troszę dlatego, że mam tak niewielki zasięg a w swoim czytniku mam blogi, które mnie zjadają ilością czytelników?
Ale kurczę, myślę sobie, że dobrymi rzeczami trzeba się dzielić zawsze i wszędzie. 

Nawet przecież ostatnio o tym pisałam. Więc się dołączę. A co. Wszędzie dodaje swoje trzy grosze to i tu mogę.
Kolejność jest przypadkowa. Nie ma tutaj osób bardziej, lub mniej. Każda ma u mnie numer jeden.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 17.53.241. SO KAYKA.
Kaykę uwielbiam. Za wszystko.
Za styl, za kolorowość, za uśmiech i za szaloną spontaniczność. Jej prostolinijność i walenie prosto z mostu w kwestiach w których ludzie chodzą na palach. Nie owijanie w bawełnę i nazywanie rzeczy po imieniu. A także pasję jaką jest taniec oraz ogromną wiedzę i zakręcenie na punkcie mody. Którego po troszę jej zazdroszczę; bo mam z modą dość sporo do czynienia a jednak jestem w wielu kwestiach ignorantem. Jeśli nie znacie – musicie poznać koniecznie. Dobre teksty w połączeniu z dobrymi zdjęciami nietuzinkowych setów.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 17.55.382. AMELIOWY.
Jestem zauroczona Amelią. Nie dość że piękna i ma wyczucie to jeszcze posiadaczka bardzo dobrego pióra do tekstów z umiejętnością spoglądania na wiele tematów z całkiem innej niż moja perspektywy. Cenię ją za dopracowane treści, podejmowanie fajnej tematyki i bycie geekiem, co jest tak niepopularne jeszcze w przypadku kobiet. Poza tym z teksów mniej na poważnie wychodzi z niej fajna babka więc mam nadzieję, że kiedyś uda nam się spotkać przy barze. Na herbacie, oczywiście.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 17.57.153. M.ORTYCJA.
Ortycję pamiętam z czasów wpisów głównie szafiarskich i polecanych lumpeksów. Przemianowanie bloga na bardziej treściowego zrobiło z niej moim skromnym zdaniem wschodzą gwiazdę blogosfery. Nie szczypie się z tematami, nie przebiera w słowach i zgrabnie odpiera ataki hejterów, którzy nie rozumieją w pełni co chciała przekazać. Porusza dobre tematy i robi to w sposób ostry a jednocześnie inteligentny w którym nie ma miejsca na wyssane z palca zarzuty.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 17.58.434. JEDZONELKA.
Odkryłam ją dzięki Andrzejowi Tucholskiemu, który często lajkował jej wpisy. I zostałam. Wsiąkłam całkiem w świat Maji, która codziennie rano wita mnie cebulą w wersjach o jakich nie śniło się filozofom. Lekkość pióra, ciekawa tematyka i styl autorki sprawiają, że ciężko ominąć choćby jeden wpis.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 18.00.495. STAYFLY.
Nie jestem pewna czy jest w ogóle sens przedstawiać tą postać? Chyba wszyscy go już znają. Niezwykły styl, charyzma, świetne teksty oraz riposty sprawiają że nie da się przejść obok niego obojętne. Co więcej w zasadzie nawet się nie spostrzeżesz aż będziesz tupać nogą kiedy w końcu będzie nowa treść bo poprzednia się już się strawiła w Twoim mózgu i chcesz więcej.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 18.02.466. BLACKDRESS.
Monikę cenię za tematykę. Za odczarowanie teatru w blogosferze. Podjęcie wątków które wydają się być taką dla wybranych; a jednak przybliżenie ich w sposób strawialny. Przez to, że jest to jej pasja; nie da się nie wciągnąć w świat sceny. Wszystko przez sposób w jakim ona o nim piszę. Ma fajne pióro i podejmuje też tematy związane z urodą i szeroko pojętą dbałością o zdrowie. To ona namówiła mnie na spirullinę, na zmianę nawyków kosmetycznych i przekonała, że najważniejsza i pierwsza jest pielęgnacja organizmu by móc potem podkreślać jego piękno makijażem. Jeśli nie znacie – wejdźcie koniecznie.

Zrzut ekranu 2014-02-28 o 18.05.347. RIENNAHERA.
Kocham ją. Naprawdę. Za jej prawdziwość, szczerość i absolutny brak pozy bo świat wymaga czegoś idealnego. Rienn jest jakaś. I to mi się w niej podoba. Broni swoich racji, wyraża zdanie w tematach które nie każdy ma odwagę podjąć. Ma ciekawy światopogląd i bardzo mi się podoba jak wyewoluowała na przestrzeni lat od kiedy ją czytam. Inteligentna, dowcipna, z ciętym językiem i magnetyzującymi zainteresowaniami oraz wiedzą. Absolutny mast read dla każdego kto jest zmęczony plastikowym fałszem który opanowuje blogosferę. Z przyjemnością wpadam do niej zażyć normalności fajnej kobiety z którą się świetnie rozmawia.

Oczywiście nie są to jedyne blogi, które czytam. Ale nie ukrywam, że to te ostatnio są mi najbliższe w sercu.

Advertisements

4 comments

  1. Amelia · Marzec 2, 2014

    Erill, love u! Tak mi się ciepło zrobiło na sercu, kiedy to przeczytałam :) Widzimy się najpóźniej, ale OBOWIĄZKOWO na tegorocznym BFG!

    • erill · Marzec 3, 2014

      Ze wzajemnością! :)))
      Na bank się widzimy! :>

  2. Kayka Sadowska · Marzec 6, 2014

    low ju wery macz! <3

  3. M.Ortycja · Marzec 6, 2014

    Ojej, dzięki Ci bardzo za takie wyróżnienie :* I w jakim doborowym towarzystwie się znalazłam! Jaram się!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s