502. Kopernik była kobietą.

Bycie kobietą jest przekrelamowane. W małym ciele ogrom myśli, rozkmin i chyba genetycznie zakodowanych watpliwości. Nie ma kobiet bez wątpliwości. Bez chwil filozofii oderwanych od rzeczywistości.

Nie występuje stan absolutnego zaniku myśli o fochu; w przypadkach nawet najbardziej racjonalnych jednostek. Co szczęśliwsze po prostu nauczyły się tą myśl butować albo ignorować. Chwila nieuwagi, tudzieź zmęczenia i wypływa. Niczym na suchego przestwór ocen by chcieć; jak ten król w todze; rządzić nad opanowaniem.

Myśli gonitwa, zupełnie jak wyścigi konne; tylko zwierząt bez orientacji w terenie. Meta w prawo a one po skosie i do tego w lewo. Nie rzadko również i do tyłu. Z jedenego gestu mózg kobiet potrafi zrobić historię na miarę trylogii Tolkiena. Z analizą pokoleniowa trzy wieki wstecz. Przerąbane, mówię Wam.

Pół biedy gdy ma się trochę lat i doświadczeń bo przynajmniej był czas na naukę ogarniania tych dziwnych torów. Tu gwiazdkę dodać należy, iż nie każda kobieta w dobrej kolejce stała. Jest li; całkiem sporo niestety; przedstawicielek co to nie potrafią wniosków wyciągać i nauka tylko ze szkolną ławką im się kojarzy. I krąży, taki pełen myśli nieracjonalnych, dziwnych i od rzeczywistości oderwanych, atom na orbicie ludzkich zachowań i co normalniejsi w żadnym razie pojąć ich nie potrafią.

Nie ma się w zasadzie co dziwić, gdyź mnie kobiecie, czasem drugiej baby zrozumieć się nie udaje. Biedni Ci faceci z nami. Serio.

Wprost taki kobieton mowić nie potrafi, wymyśla sobie fabuły do jednego skeczu i godznami w łóżku analizuje słowa, gesty i spojrzenia. To dopatrywanie się znaczenia w czymś zwykło człowieczym. Wynajdowamie wyznań miłosnych w kulturze i uprzejmości drugiego człowieka. Najczęściej męskiego.
Każda nastolatka w wieku około lat szestastu, tak robiła. Czy to przyjaciółce na ucho czy do wiernego pamiętnika.

Jakbym czasem, w sytuacjach ludzkich niektórych, dalej być miała nastolatką to chyba w kaftan byłby by mnie trzeba wpakować. Jako dojrzała baba się na dziwnych myślach potrafię łapać, a co dopiero poznająca siebie nastolatka.

Być dziewczęciem bez dobrze sformatowanego mózgu i mieć lat naście. Jak się, o niebiosa, cieszę iź ten etap jest za już mną.

Set:

Płaszcz – @llegro/ kapelusz – vintage/ koszula – sh/ spódnica – Preska/ obuw – Centro/ futrzak, torba – no name

Reklamy

8 comments

  1. mmmka · Styczeń 20, 2014

    „Z jednego gestu mózg kobiet potrafi zrobić historię na miarę trylogii Tolkiena”
    Tak. Tak. Tak.
    Nieudolnie próbuję z tym walczyć, mimo, że nie mam już naście

    • erill · Styczeń 22, 2014

      ja też, każdego dnia. Na ogól wychodzi. czasem jak jestem zmęczona bywa naprawdę trudno. Praktuka, podejście i samoświadomość robią największą robotę :) Powodzenia

  2. made-vogue · Styczeń 20, 2014

    fajne swetrzycho :D :)

  3. magda na zimno · Styczeń 21, 2014

    OJ, zgadzam się całkowicie!

  4. Promostars · Styczeń 21, 2014

    Dzięki za stwierdzenie ‚Biedni Ci faceci z nami. Serio.’ ;)
    Swoją drogą świetne zdjęcia;)

    • erill · Styczeń 22, 2014

      proszę bardzo ;)) Dzięki :)

  5. justine · Styczeń 28, 2014

    jaki wdzięczny tekst!
    i odwieczna prawda – jak nawet baba baby nie (z)rozumie – no to… kto?

    • erill · Luty 2, 2014

      Dziękuje :)
      Właśnie się zastanawiam. BO chyba nawet sam stworzyciel miałby z tym problem ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s