Zielono mi, czyli jedz z Erillkiem.

Czyli przepis na legendarną Erillkowa tartę z brokułem i szpinakiem w roli głównej.
Uwaga! Tutaj mogą być witaminy!

Do przyrządzenia tegoż dania Bogów potrzebujemy.

Z produktów:

Opakowanie szpinaku – ja biorę ten z Lidla w pudełku bo jest od razu ze śmietaną i ma idealną do tarty konsystencję.
Brokuła – najlepiej świeżego.
Ciasta francuskiego – akurat tutaj miałam takie z Lidla, ale zdecydowanie najsmaczniejsze jest firmy Henglein. Kiedyś było w Lidlu ale obecnie można je kupić tylko w Auchan. TIP – nie wykładajcie ciasta z lodówki za wcześnie, nie będzie trudności z odklejeniem go od papieru przy wykładaniu formy.
Mozzarelli – może być light. Firma jest dowolna, grunt żeby była przez was sprawdzona.
Cycków – z kurczaka oczywiście. Ja zużywam na ogól jeden kawałek, ale jak lubicie dużo mięsiwa to możecie spokojnie włożyć dwa.

Z charakteru:

Młynek czosnek i zioła – jeśli jeszcze tego nie macie to doradzam czym prędzej ten brak nadrobić. Doskonała nie tylko do tarty ale też sałatek, kanapek, wszelkiego mięsiwa.
Złoty kurczak – moja ulubiona przyprawa do drobiu.

Ze sprzętów:

Durszlak – albo coś innego w czym będziecie mogli sparzyć na parze brokuła (ja mam piekarnik z opcją gotowania na parze i sitko-durszlak sprawdza się w nim doskonale)
Rondel – do szpinaku.
Mała patelnia – do cycków.
Forma do tarty – o średnicy 20 cm i głębokości ok. 4 cm. Większej nie polecam bo robi się naleśnik zamiast tarty.


Do dzieła przystąp!

Ja zaczynam od rozmrożenia szpinaku. Rozcinam pudełko i wkładam kosteczkę szpinakową do środka. Na średniej mocy żeby to co się rozpuszcza się nie spaliło. Jak już szpinak odzyska konsystencje żelu to warto zostawić go na minimalnym ogniu, żeby pozostał ciepły i nie bulgotał za bardzo.

Następnie oczyszczam brokuł i dzielę go na średniej wielkości koszyczki. Kładę wszystko do durszlaka. I wstawiam do piekarnika z opcją gotowania na parze, nastawionego na 150 stopni. Sparzam je około 12 minut; powinien być al dente. Po tym czasie wyjmuję z piekarnika i daję mu odetchnąć.

Potem zabieram się za cycki. Moje są na ogół zamrożone bo staram się robić zakupy na kilka dni więc mięso ląduje w zamrażarce. Po zmienieniu ich z lodowych kostek mięsnych w jędrną pierś; oczyszczam je i kroję na średniej wielkości kawałki. Nie mogą być za duże żeby dało się kroić tartę, ani tez za małe bo nie zależy nam na mielonce drobiowej w tarcie. Przyprawiam je młynkiem oraz przyprawą złocistą i podsmażam do koloru złotego na patelni bez oleju. Doskonale sprawdza się tutaj teflon który na takie akcje pozwala.

W czasie kiedy mięsko dochodzi do siebie wykładam formę ciastem. Ponieważ ciasto jest w formie prostokąta a forma okrągła, zawsze ścinam boki i wypełniami nimi te miejsca gdzie ciasta jest za mało. W międzyczasie nastawiam piekarnik na 190 stopni. Ja piekę zazwyczaj w standardowym ustawieniu pieczenia na dół i górę.

Dodaję do szpinaku mięso i wszystko duszę około 3 minuty żeby naszło się wzajemnie aromatami. Doprawiam całość młynkiem.

Mieszankę szpinakowo piersiową wylewam do formy i wyrównuję brzegi.

Następnie wykładam na górę brokuł, przykrywając nim całą szpinakową zawartość. Na sam koniec kładę pokrojoną mozzarellę.

Wstawiam do rozgrzanego do 190 stopni piekarnika na 15 minut.
Po kwadransie zmniejszam temperaturę do 150 stopni i piekę jeszcze 8 minut.

Po tym czasie wyjmuję tartę z piekarnika i czekam aż chwilę ostygnie a następnie zabieram się za pałaszowanie.

Smacznego ;)

Reklamy

13 comments

  1. Martinna · Styczeń 15, 2014

    Narobiłaś mi smaka! Wygląda mega apetycznie

  2. PolaBlogZone · Styczeń 15, 2014

    Wygląda przesmakowice! Myślałam że tartę robi się z innego przepisu a nie ciasta francuskiego, w takim razie może wypróbuję :) A Twoje paznokcie przyciągnęły moją uwagę!!! Naturalne????

    • erill · Styczeń 17, 2014

      Ja przyznaję wolę kupić gotowe ciasto niż piec i z kilku opcji to z francuskim najlepiej smakuje :) pazonokcie na zdjęciach miałam zażelowane ale długość była moja :))

  3. Kasia · Styczeń 15, 2014

    Super! Fajny prosty przepis, a jakże pyszny :)) No i za taką dokładną dokumentację zdjęciowa brawa!

    • erill · Styczeń 17, 2014

      A dziękuje, starałam się żeby instrukcja była dokładna ;)

  4. soie · Styczeń 15, 2014

    Ooo cool, ja z ciasta francuskiego mini pizze tylko robię, takiego dużego czegoś jeszcze nie, więc skorzystam na bank, bo pysznie to wygląda :)

    • erill · Styczeń 17, 2014

      Jest jeszcze pyszniejsze niż na to wygląda :) Skoro mój małż ją uwielbia a posiada w sobie zielone witaminy to musi coś w tym być ;)

  5. daga202 · Styczeń 15, 2014

    Ale apetyczne… mmmmm :-)

  6. mandyrynka · Styczeń 16, 2014

    ulubiona nasza rodzinna <3

  7. made-vogue · Styczeń 16, 2014

    wygląda mega smakowicie! muszę zrobić w tym tygodniu ! :)

  8. Eveline · Styczeń 16, 2014

    Ale pychota!

  9. erill · Styczeń 17, 2014

    Dzięki serdecznie za komentarze, mam nadzieję, że podejmiecie się jej zrobienia to będzie Wam smakowała :)

  10. Manki · Styczeń 23, 2014

    Jadłabym. Tylko mięsa nie jem, muszę pomyśleć czym by tu cycki zastąpić. Ciekawe czy jakiś ser twarogowy by się nadał. Od czasu pobytu we Francji ostatniej wiosny mam ogromną fazę na tarty. Tylko piekarnika nie mam, więc na razie są to tylko tarty kupne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s