ZAKURZONE: Szpital

Lubię historię.
Lubię przeszłość.
Lubie miejsca i przedmioty które nie są wyjęte z pudełka.

Nocami śledzę miejsca o których ludzie zapomnieli.
Z wypiekami na twarzy patrzę na odrapane ze wspomnień i twarzy ściany, które odłażą wraz z kilkoma warstwami farb nakładanych przez lata. Słucham ciszy w korytarzu, który kiedyś wypełniały głosy, dźwięki kółek, i innego niż polski, język. Z fascynacją zaglądam do kolejnych pokoi w nadziei, że znajdę coś co jednak zostało po ostatnich lokatorach, którzy chodzili po tych korytarzach dekady temu.

Zachwycam się monumentalnością budowli, z ciarkami na skórze unikam trzeciego piętra, z dreszczem spoglądam na stojącą od dziesiątek lat wodę.
Z głowie kołacze irracjonalna myśl, że zaraz ktoś wyskoczy z przebieralni, sauny albo śluzy, że wchodzę na blok w zwykłym obuwiu.

Ostrożnie stawiam kroki na powstałej na podłoże florze z zachwytem patrząc na malowniczo rdzewiejący wysięgnik na którym kiedyś wisiała lampa operacyjna. Zaglądam do każdej z sal, które będą coraz bardziej niszczeć aż popadną w całkowite zapomnienie.

Być może jakiś film o dawnych mieszkańcach i historii nieszczęśliwej miłości ponad podziałami na chwilę przywróci życie do tego wnętrza. Po to by z biegiem lat i coraz większa liczbą ciekawskich i nie szanujących historii oczu miejsce to popadało w coraz większą ruinę.

Aż w końcu zapomni o nim nawet stróż, którzy pilnuje tam wejścia.

*dzisiejszy wpis jest obrazowym opisem punktu dziesiątego dziwnych faktów na mój temat jaki powstał przed końcem roku. Film o którym mowa już powstał i nosi tytuł „Mała Moskwa”.

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.

18.Z tego miejsca pochodzą również wpisy:

https://erillsstyle.wordpress.com/2013/08/26/475-medycy-w-sluzbie/

https://erillsstyle.wordpress.com/2013/08/28/476-konserwy-mleko-i-inne-przetwory/

https://erillsstyle.wordpress.com/2012/08/17/364-kafel-wafel/

Advertisements

7 comments

  1. KAYKA · Styczeń 9, 2014

    O rety, ale,mahia, ale raczej taką czarną. Uwielbiam miejsca tego typu, są zaskakujące, nieobliczalne w pewnym sensie. I nigdy nie wiadomo czy nie chodzisz po jakichś miejscach gdzie jednak wstępu nie powinno się mieć. Taka wisząca w powietrzu historia i gęsta atmosfera tajemnicy. Oooo matko jak to lubię! :)))

  2. Podnadruk · Styczeń 9, 2014

    Bardzo fajne zdjęcia i klimatyczne miejsce.
    Pozdrawiam.

  3. qbanez · Styczeń 28, 2016

    Byłem w tym szpitalu już trzy razy. Pierwszy raz był nieudany, postanowiliśmy że spróbujemy na własną rękę, bo wtedy są przecież lepsze emocje i większa adrenalina. Nigdzie jednak nie było możliwości wejścia do budynków, wszystko pozamykane. A na basen wydawało mi się, że udało by się dostać przez dach. Jednak gdy stanąłem już na poddaszu i cienki strop się pod moim ciężarem bardzo niebezpiecznie wygiął to wycofałem się niemal w ostatniej chwili. Gdy kilka dni później ekspolorwałem szpital już na legalu, to będąc na basenie dowiedziałem się że tam ktoś zginął właśnie metr od tego miejsca gdzie stałem ja zawalił się pod nim strop i spadł na te kafle zabijając się. Też o mały włos nie podzieliłem jego losu. Uffff… To był fuks :P
    Fajne zdjęcia tam zrobiłaś, szkoda że nie weszłaś do prosektorium, bo to moim zdaniem najciekawsze miejsce w tym szpitalu ;) Pozdrowienia :)

    • Erill · Styczeń 28, 2016

      Ja tam weszłam przez Ciebie ;) Zobaczyłam foty u ciebie, trochę mi zajęło slokalizowanie gdzie to jest i wybłaganie pana, żeby się tam dostać. A potem byłam jeszcze dwa razy. Z każdym rokiem obserwując coraz większą skalę wandalizmu który spotyka ten obiekt.
      Ja do prosektorium się bałam na początku a jak mi przeszło to już bylo po lampie i stole.. Więc trochę inaczej czuło się klimat.
      Wciąż w wielu miejsach nie byłam i chętnie bym wróciła przyjrzeć się dokładniej :)
      Lubię ten obiekt :)

      • qbanez · Styczeń 29, 2016

        No to żałuj z tym prosektorium, bo to jedno z najbardziej niesamowitych pomieszczeń w jakich w życiu byłem. Nie mogłem w ogóle ogarnąć rzeczywistości będąc tam, większość czasu spędziłem w tym pomieszczeniu na zbieraniu szczęki z podłogi i podniecaniu się tym miejscem, zapachem, lampą i stołem i w ogóle klimatem. Reszta tego szpitala to tylko nieświeża brzydka wiśnia na torcie, a samym tortem jest to prosektorium. :) A raczej było :P
        Serio byłaś tam dzięki mnie? Czad :D

        • Erill · Styczeń 29, 2016

          No raczej!!! Od momentu jak zobaczyłam u Ciebie foty wiedziałam, że musze znaleźć ten obiekt i do niego wejść :)))

          • qbanez · Styczeń 29, 2016

            :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s