480. Internetów porady blogowe..

Co zrobić by być blogerem? To bardzo proste zdaje się mówić internet. Poniżej kilka skompensowanych porad dla każdego blogera i blogerki.

1. Rzecz pierwsza, wręcz najważniejsza. Zapomnij o wszelkich blogspotach, wordpressach czy innych przeżytach. Każdy bloger teraz winien posiadać własną domenę. Najlepiej z .com, ewentualnie .eu w ostateczności może być .pl no ale to strasznie ograniczające i już lepiej mieć cokolwiek in.nego.

2. Zastanów się w czym jesteś dobra/y? Już wiesz? Świetnie. Nie pisz o tym. Nikt nie chce czytać specjalistów chyba, że inni specjaliści. Ale ci prawdziwi; nie zaś Ci domorośli z których składa się większość naszego społeczeństwa. Zajmij się tym co robisz przeciętnie. Pamiętaj, kluczem do sukcesu bloga jest to by szara masa mogła się do Ciebie porównać, naśladować bez większego trudu; lub po prostu zgodzić się z tym co piszesz lub w co się odziałaś/eś; dodając od siebie innymi słowami to co już napisałaś.

3. Zapomnij o zwykłym szablonie. Twój musi być czytelny. Musi być minimalistyczny. Musi być estetyczny. Musi być ładny. Musi spełniać pewne ustalone normy. Jeśli miałaś jakiś pomysł na to jak ma wyglądać Twój blog. Zapomnij o nim. Jest cała rzesza publikacji która wybije Ci z głowy własny pomysł i sprzeda jedyny słuszny na temat tego, jak Twój blog ma się wybić na wyżyny wizualne blogosfery. Weź więc je głęboko do serca i zacznij powtarzać schemat. Nie chcemy przecież byś straciła potencjalną szanse na wielki sukces i tysiące obserwujących.

4. Nie wiążesz ze swoim blogiem przyszłości? Nie masz biznes planu? Nie poświęcasz mu większości swojego czasu? Nie zajmuje on 90% twoich myśli? Po co w ogóle blogujesz? Jaki sens zapychać internet czymś co nie jest efektem Twojego centralnego o tym myślenia? Kto normalny traktuje bloga jako dodatek dzisiaj? Pamiętaj! Blog to musi być biznes. Jeśli sądzisz, że może być to tylko Twoje hobby to lepiej zająć się zbieraniem znaczków pocztowych z Urugwaju i pozwolić na samorealizację tym, którzy traktują to poważnie!

5. Pamiętaj, sam fanpage to przeżytek. Teraz należy obowiązkowo zezwolić na subskrybcje swojego prywatnego profilu. W końcu każdy człowiek chce wiedzieć co słychać u jego gwiazdy inspiracji życiowych; a nic nie zbliża czytelnika bardziej niż pozwolenie mu na patrzenie na to co robisz, piszesz i lajkujesz na co dzień. Na co komu pudelek skoro ktoś może czytać zawartość profilu swojego idola?? Pamiętaj! W ustawieniach prywatności daj obcym ludziom dostęp do wszystkiego. Ograniczając, zmniejszasz tylko swój zasięg i prawdziwość. Prawdziwy bloger z jajami tak nie robi.  W razie wątpliwości możesz założyć swój drugi oficjalny profil z nadzieją, że facebook nie zechce go usunąć.

6. Nie pisz za dużo. Najlepiej maksymalnie pięć akapitów po cztery (proste!) zdania w każdym. Nikt nie lubi czytać długich treści. Większość twoich obserwatorów potrzebuje tylko przeczytania własnych myśli, które ktoś sformułuje za nich. Ważnym bardzo elementem jest również pozostawienie w czytelniku dozy niepewności i nie kończenie tekstów. Oczywiście oficjalnie jest to specjalna technika angażowania czytelników. Nikt nie musi wiedzieć, że tak naprawdę potrafisz napisać tylko prolog a rozwinięcie myśli Cię przerasta. Spokojna głowa, twoi czytelnicy zrobią to za Ciebie. Ty zaś w glorii i chwale będziesz mógł pochwalić ich, że tak dobrze Cię znają i domyślili się co chciałeś napisać. Jeśli prowadzisz bloga gdzie zdjęcia grają pierwsze skrzypce to wręcz idealnie bo nie musisz pisać nic. Albo, jak bardzo chcesz, możesz zawsze potraktować czytelników z lekką dozą uprzejmego politowania dla ich intelektu i napisać im co masz na sobie jakby było im ciężko zauważyć na 70 zdjęciach jednej stylizacji.

Proste, prawda. Zatem do dzieła, blogerze :D

Zestaw:

bluza – loveit shop/ spódnica – H&M/ obuw – zalando/ czapka – snapbox/ plecak – vinatge

Zdjęcia wykonała fotograf Grymuza w Małej Moskwie.

Reklamy

17 comments

  1. Lubię .Czerń · Wrzesień 15, 2013

    punkt 4 to ja, także chyba zamykam bloga… ;D

    • erill · Wrzesień 15, 2013

      Ja tak samo ;D

  2. Marta · Wrzesień 15, 2013

    Haha, uwielbiam Ciebie od dzisiaj niezaprzeczalnie do końca świata. Tekst jest świetny, Ty super wyglądasz, razem dajecie ostry klimat, który mi się podoba.
    Czekam na więcej,
    Marta

    • erill · Wrzesień 16, 2013

      Dzięki!! :D

  3. Style Nightcap · Wrzesień 16, 2013

    No wiesz co…. Piszesz porady i sama się do nich nie stosujesz. Rozumiem, że punkt 6 jest na szarym końcu i w transie zdążyłaś zapomnieć czego on dotyczy…no ale! ;)
    PS: Dam Ci chyba rozpiskę moich egzaminów, bo zawsze tak jakoś trafiasz, że w przerwie na ostatniego redbulla wchodząc na fejsa zastaję nowego posta, a później gdzieś się gubię w internetach i tracę duszę…i szansę na stypendium! Nie no…z tym stypendium to się trochę zagalopowałam ;) Dobranoc!

    • erill · Wrzesień 16, 2013

      Damn it!!! Zły ze mnie doradca [smuteczek] :D
      O rany nie wiem czy powinno mi być wstyd czy powinnam być dumna z siły swojego przebicia :D:D:D

  4. aipmilo · Wrzesień 16, 2013

    haha, niezłe porady! :))

  5. Antonina · Wrzesień 16, 2013

    Przez takie rady tworzy się rzesza blogerów, którzy myślą, że zarobią na chleb prowadząc bloga o niczym. Zostaję przy swoim pisaniu, bo na zdjęciach, nie zarobię nawet na bułkę.
    Ironia idealna :)

    • erill · Wrzesień 16, 2013

      No niestety. A potem zdziwienie i zaskoczenie, że jakoś dziwnie to nie działa i jak to przecież ktoś powiedział, że powinno :)

  6. AdrianaAndrea · Wrzesień 16, 2013

    Od jutra będę zbierała znaczki… :D
    _________________________________
    Zacna stylóweczka ;]

  7. kayka · Wrzesień 16, 2013

    czy to tylko mi się wydaje, czy trochę sarkazmu jest i odniesienia do Kominkowego poradnika dobrego blogera? ;D piona!

    • erill · Wrzesień 16, 2013

      A jest coś takiego? Bo ja generalnie zebrałam mysli wielkich które przebijają się po różnych kanałach socjalmediowych. I trochę tu jest powagi ;)))

  8. erill · Wrzesień 16, 2013

    Dzięki serdeczne za komentarze :)))

  9. Sonia · Wrzesień 17, 2013

    Jeśli mogę wtrącić to uważam, że powinnaś zamieścić radę również odnoszącą się do treści publikowanych. Powinny to być treści nie tylko o tym, co osoba na zdjęciu ma na sobie (należy nie zapominać o szczegółach! jeśli piszemy o spódniczce to koniecznie należy napisać jakiej jest długości: np maxi, co oznacza że sięga kostek lub np. krótka spódniczka, ale UWAGA! koniecznie należy napisać jak krótka, np. sięgająca ponad kolano, do kolan, lekko poniżej kolan. Są to bardzo ważne określenia, które wspomagają odbiór wizualny i są bezcenną pomocą dla osób, które patrzą, a nie widzą), ale również treści o pogodzie za oknem! Jak wiadomo nie wszyscy czytelnicy bloga są z tej samej półkuli, a czasami nawet nie z tego samego wszechświata, dlatego też w pierwszej kolejności należy ich poinformować o panującej za oknem aurze, np.: „dziś było ciepło, słońce świeciło, było ładnie dlatego ubrałam spódniczkę lekko ponad kolano i bluzkę z azteckim wzorem w kolorze burgundu w stylu ….” lub np. „od kilku dni w moim mieście pada deszcz. U Was też jest taka wstrętna pogoda? Jak ja nie lubię deszczu! W takie dni najchętniej nie wychodziłabym z domu, ale musiałam bo ciocia Wandzia robiła imieniny u siebie na działce, dlatego wskoczyłam w niezawodną małą czarną sięgającą do połowy uda, sweterek z kozich jąderek i sandałki z byczej pałki. I co sądzicie?” Takie wpisy zbliżają blogera do czytelnika, sprawia że czytelnicy zaczynają wierzyć, iż żyją w tej samej czasoprzestrzeni i oddychają tym samym powietrzem, co oczywiście jest absolutną nieprawdą! Wszak wiadomo – każdy bloger ma swój świat ;)
    Buziak!

    • erill · Wrzesień 17, 2013

      hahahahahahahahhahahaha!!! Faktycznie zapomniałam o pogodzie ;D love <3

    • Erykah La Rocca · Wrzesień 20, 2013

      Hahahahah!!!!!!!! Umarłam!

  10. Erykah La Rocca · Wrzesień 20, 2013

    No że ja jakoś wcześniej Cie nie czytałam – widocznie wystarczał mi Twój boski look, love it! xx
    Hehe, świetny tekst. Jak będę trochę starsza ( w sensie, że chodzi o blogerski staż,a nie moje 42 wiosny), to tez sobie rypnę taki tekst, który zmyje ze mnie to poczucie zażenowania, że opinia o blogerach modowych dotyczy również mnie. Dzięki za kapitalne tekścior!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s