467. Pinky, sporty, fitty ;)


Czyli hasam sobie radośnie pośród traw i udaję że uprawiam sporty bo mam na nodze najki ;) A tak na serio to obecnie przeżywam renesans miłości do płaskiego, noszącego znamiona sportowego obuwa. Przy mojej shizofrenicznej kostce, która raz uważa że jest super zdrowa by kilka godzin później uznać iż potrzebuje interwencji na miarę fizjoterapeuty tenisowego inny obuw nie ma racji bytu. Poza tym lato w mieście, róż na tyłku, zgrabność hipopotama, powab słonia i plaga komarów. Wizji urlopu absolutnie brak ;) jak wasze półmetki wakacyjne?;) Równie barwne?:)

Zestaw:

Top – vintage/ Spodzień – Cubus/ Obuw – Nike/ Torebka – @llegro/ biżut – F&F/ zegarek – nodo

Reklamy

3 comments

  1. Julia · Lipiec 21, 2013

    Mam tak samo jak Ty :) Kupiłam odblaskowe pumy do biegania, a śmigam w nich na co dzień.

  2. Aldona · Lipiec 21, 2013

    jakoś wygląd tych butów w ogóle mnie nie przekonuje

  3. grubas · Sierpień 2, 2013

    o ,ale zrobił sie z ciebie barył,okropnie wyglądasz,taka tłusta i te różowe ,obciskające,czytaj za ciasne,portki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s