457. Po sąsiedzku :>

Sąsiad. Osobliwość człowiecza występująca najgęściej w skupiskach budynkowych, wielopiętrowych. Im mniej powierzchni na dole a więcej na górze tym zgromadzenie postaci róznych proporcjonalnie rośnie. Sąsiadów jest typów kilka. Sąsiad ninja – wiesz że istnieje, ale nikt tego nie potwierdził oficjalnie. Podania z papirusów mówią, że mieszka na ostatnim piętrze, głosy latem wydają się wskazywać iż lokal być może faktycznie używany jest przez jednostkę ludzką, w liczbie być może przekraczającą sztuk jeden. Sąsiad namiotowy – typ charakteryzujący się amnezją wsteczną dotyczącą świadomości istnienia drzwi, oraz faktu iż należy je kulturalnie zamykać przy pomocy urządzenia zwanego klamką, a nie trzaskać, tudzież pozostawić samopas by uderzyły z hukiem niosąc się po dwóch dolnych kondygnacjach. Cechy specificzne – mieszkanie na wysokim piętrze, rozpoznajesz go tylko po dzwięku. Nie wiesz jak wygląda. Sąsiad aktywista – typ charakteryzujący się mentalnością inżyniera Karwowskiego. Zbiera podpisy, redaguje petycje, ciągle coś naprawia, gdzieś dzwoni, coś reklamuje. Cechy specyficzne – znasz jego aparycje lepiej niż własnej rodziny bo widujesz go codziennie rano, popołudniu i wieczorem. Na klatce, pod klatką, przy balkonie, obok balkonu, na placu zabaw, przy kontakach, śmietnikach, trawnikach, furtkach. Sąsiad higienista – typ charakteryzujący się zionącą niczym smok nad Westeros nienawiścią do zwierząrt wszelkich, najbardziej tych sąsiedzkich. Cecha specyficzna – absolutny betonyzm mózgowy dotyczący specyfiki zachowań zwięrząt udomowionych, słowne groźby wobec właścicieli zwiąrząt oraz samych żyjątek; o podłożu myśliwego czającego się na Twojego, przywiązanego do barierki balkonu, kota na smyczy nie sięgającej nawet 50 cm powierzchni trawnika. Sąsiad bachorowy – typ charakteryzujący się absolutym pozbawieniem mózgu z powodu posiadania w swym gronie małych sąsiadziatek. Owe w wieku najczęsciej do przedszkolnym. Cecha specyficzna – absolutny brak rekacji na wrzaski, piski, krzyki, rzucania kameniami w metalowy komin od wentylacji garażu, czy zabawy w rzucanie w kota kamieniami; przez swe najcudowniejsze na świecie pociechy, które tak uroczo i słodko się przecież bawią. Na próby zwrócenia uwagi na niestosowność zachowania owych reaguje agresją i koronnym argumentem „to są dzieci, one mają PRAWO!”. Sąsiad standardowy – typ charakteryzujący się tym, że jest normalny, istnieje, widujesz go a nawet zamieniasz z nim kilka zdań nie ograniczających się do samego burknięcia „obry”. Sąsiad bawarski – typ charakteruzyjący się donośnością głosową w chwilach po których pół klatki wychodzi zapalić papierosa. Wsytępuje najczęściej latem, w okolicach wczesnego poranka lub weekendowego wieczora. Macie jakieś swoje typy? Podrzućcie, może u mnie jest ograniczone pole encyklopedyczne ;) Zestaw: Ogrodniczki – allegro/ Bluzka, obuw – noname/ Kapelusz – H&M/ biżut – ęą

Advertisements

12 comments

  1. Miss Ferreira · Czerwiec 27, 2013

    Hahahahahah, boski tekst!
    Postuluję Sąsiada Antagonistę – to taki, który jest chory na samą myśl, że mógłby mieć z kimś dobre stosunki. Niestety mam takich :(
    Zajebiste zdjęcia! <3
    Uwielbiam Cię moja Erilkowa Krórewno!

    • erill · Czerwiec 28, 2013

      :D
      Ty a ja antaginisty nie mam, chyba nigdy nie miałam takich ;)) Dziękować, z wzajemnością :***

  2. noutmeg · Czerwiec 27, 2013

    uff… u mnie większość to standard z nielicznymi odchyłami w kierunku sąsiad-budowlaniec: wiercenie, kucie i czego dusza zapragnie. :)

  3. AdrianaAndrea · Czerwiec 27, 2013

    A pal licho sąsiadów:x Jak tu takie widoki i TAKIE ogrodniczki!Druga(czy tam trzecia)fota-mam ciarki,ciarki mam!Ale lubię bardzo :]

    • erill · Czerwiec 28, 2013

      hahahaha ;)) A ogrodniczki dostałam za grosze na allegro i do tego sa długie co jest nie lada sztuką na moich nogach ;))) Dziękoewać bardzo :))

  4. Magda Samborska · Czerwiec 28, 2013

    :DDDDDDDDD
    chcialabym byc Twoja sasiadką! (chyba;))
    kurna, zdjecia, look, i tekst co mnie rozbawia z rana wszystko to zdobywa meserce

    • erill · Czerwiec 29, 2013

      hehehe, czemu? ;)))
      Dziękować złota kobieto, takie miłe słowa od Cie to dla mnie ogromny komplement :)

  5. Kasia · Czerwiec 29, 2013

    Stylóweczka zacna! A co do sąsiadów to proponuję „sąsiada-wariata-mam zwidy.” W mieszkaniu wyżej siedzi i słyszy szuranie krzesłami, po czym przynosi w geście dobrosąsiedzkiej pomocy podkładki filcowe. Do tego jeszcze nie wiedzieć czemu kilkukrotnie przebiega codziennie swoje mieszkanie wzdłuż i wszerz. Ewentualnie jeszcze toczy kule do kręgli w godzinach porannych i nocnych. Aha. I wzywa policję tudzież ochronę osiedla gdy jest cicho. A wygląda taka sąsiadka jak harry potter!
    Świetny wpis!

    • erill · Czerwiec 30, 2013

      hahahaha, serio są tacy? :D Boże, ludzie są tacy fascynujący :D::D:D:D
      Dziękować

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s