455. Welcome in 30’s.

Składam oficjalną reklamacje. Miało być pięknie, młodo, pełną piersia, dojarzle i w ogóle. Tak jak się marzyło gdy się miało lat naście i nauczyciel kazał liczyć logarytmy czy inne rekacje chemiczne. Miał być Makszit codzinnie i litry lodów bez skutków ubocznych bo przecież tak strasznie chciało się ciut przytyć. Szczególnie po to by odróżnić przód od tyłu. Miało nie być wystających kości ale też nie szczególnie zamawiając nadmiary skóry która szczelnie otacza te wszystkie lody, ciastka i inne kinder bueno które jeszcze cztery lata temu jadłam bez opamiętania. O bożęsz, gdzieżesz się podziała moja przemiano materii? Czy powrócisz do mnie jeszcze? Czy magiczna bareira cyferki trzy sprawiła, że na stale pożegnać przyjedzie mi się z lodami Biała Keczolada? Nie będę już wcinała dwa razy w tygodniu McFlurry Lion? I na śniadania miast muffina jajako bekon pić będę proteinowy koktajl udając, że jest pyszny smaczny i wcale nie pije go by nie wyglądac jak wygrzwający się w słońcu hipopotam a tylko troche bardziej plus size kobieta?? A ćwiczyć będę nie dwa razy w tygodniu a osiem? Gdzie te czasy gdy jadło się wszystko a w szafie nie mieszkała złośliwa kaloria? Czy powrócicie do mnie w glorii i chwale??? Chwilowo przeżywam kryzys Bad everything Day. Jestem gruba, opuchnięta, i czuje się jak słoń w okresie godowym. Jest świetnie.

Na koniec w bonusie dwuminutowy trip do UKeja ;)

Zestaw:

Top – NewYorker/ Spodzień – Stradivarius/ Obuw – DeeZee/ biżut – House

Advertisements

11 comments

  1. Miss Ferreira · Czerwiec 21, 2013

    No cóż Ty pierdolisz?! Pierwszy raz się nie zgadzam z tym co napisałaś!
    Ja Cię uwielbiam, jesteś do schrupania <3

    • erill · Czerwiec 27, 2013

      No ej każdy ma swoje gorsze dni, nawet skwarki do schrupania ;)))

  2. wantataste · Czerwiec 21, 2013

    Nawet nic nie mów, mi się zdarzyło w miesiąc przytyć 8 kilogramów i aż mi niedobrze jak sobie przypomnę ile czasu musiałam to zrzucać. Zachciało mi się codziennie słodyczy :P
    Ty wyglądasz super :)

    • erill · Czerwiec 27, 2013

      Kurdę jakbym chociaż jadła codzień słodycze w ilościach takich, żeby to było uzasadione wagowo. Mam dni na słodkie i tygodnie na niesłodkie.. Kij wie tak naprwdę, ekstrakuje czasem wagę z powietrza chyba ;)

  3. noutmeg · Czerwiec 21, 2013

    wiesz co… jak Ty jesteś gruba to ja jestem małym słoniątkiem. pozdrawiam znad miski popcornu i miseczki lodów ;)

    • erill · Czerwiec 27, 2013

      hahahah, przegryzanych marchewką ;))

  4. yoschimoto · Czerwiec 22, 2013

    Cholera, mi też się przykleiło do mnie kilka kilo więcej i nie mogę się dopiąć w pasie… Niby wyglądam w miarę ok, ale obwód w pasie coraz większy :(((((( 30-tki tak mają :P Świetne buty, w sam raz dla żyrafy takiej jak Ty :)

    • erill · Czerwiec 27, 2013

      No właśnie wyglądowo spoko ale te ciasne spodnie i niedopinające sie spódnice przyprawiają o dreszcze frustracji. Tym większej, że mimo aktywności fizycznej nic sie nie zmienia :/
      Dziękować ;) Niewygodne jak cholera ;))

  5. Daria · Czerwiec 22, 2013

    Zestaw idealny! Wszystko mi się podoba ;)

  6. Maja · Czerwiec 24, 2013

    Erill, jesteś piękna, jeśli jednak sie nie czujesz dobrze włącz trening interwałowy. Po miesiacu nowe ciało. :))

    http://www.dailyhiit.com, albo po prostu treningi Ewy Chodakowskiej – ta sama metoda

    • erill · Czerwiec 27, 2013

      Czuję sie dziwnie jak nie ja bym powiedziała. Co gorsza przez swoje mądre granie na trawie cały czas mam problemy z kostką i nie mogę tak ćwiczyć jak do tej pory :(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s