442. Przejście dla pieszych :>

Wiecie co jest najfajniejsze w byciu kobietą? Możliwość zmiany. Tego że wystarczy do czegoś ubrać czapkę by mieć lat naście, a do czego innego szpilki by mieć ich dzieści. Możliwość bycia jednego dnia skejtem, innego divą na czerwonym dywanie, kolejnego elegancką damą na biznesowym spotkaniu albo codzienną sobą w swetrze i za dużych spodniach. W zależności od nastroju można przywdziać zewnetrzną maskę która odzwierciedla nasz nastrój danego dnia. I pomimo tego, że w środku jest się takim samym, często, z czasem, coraz dojrzalszym; to stać nas na komfort zamienienia się na chwilę na inną siebie. Nie gorszą. Nie lepszą. Nie bardziej, ani mniej. Po prostu inaczej. Lubię ten stan. Lubie dzień gdy mam na sobie luźne spodnie, ermaxy i top, lubię ten gdy mam legginsy, sneakersy i bluzę i lubię tez ten gdy wyglądam prawie sporotowo ale przez obuwie niekoniecznie, i nawet ten gdzie jestem w sztywnych ramach kolorów pracowych, a także ten gdy mam kobiecą kieckę i szpilki które tak kocham. Każdy z nich jest mną. Jeden umysł, wiele wersji. Jakie to fajne :)

Zestaw:

Body – sh/ bluza – Matalan/ Szorty – Staff by Maff/ obuw – Mango/ oxy – Primark

Reklamy

18 comments

  1. Miss Ferreira · Maj 9, 2013

    Odebrało mi mowę na Twój widok Erilku, jesteś nieziemska!

  2. Eve · Maj 9, 2013

    odwaznie z tym body!

  3. Cleo · Maj 9, 2013

    super połączenie!<3 naprawdę super:)

  4. Tul. · Maj 9, 2013

    jej! <3

  5. kamila · Maj 9, 2013

    wyglądasz super :)

    Kocham Twoje buty :*

  6. Karolina · Maj 9, 2013

    podoba mi się!

  7. retromoderna · Maj 10, 2013

    Wow!! Nic innego napisać nie mogę. :))

  8. Panna Ambrozja · Maj 10, 2013

    Śliczne masz te body <3
    Faktycznie mi też podoba się różnorodność kobiet i ich zmienność, to jak potrafią dryfować między stylami :)

  9. allabouteve · Maj 10, 2013

    Jak dla mnie Twoja najlepsza stylizacja:)

  10. Ki · Maj 10, 2013

    Uuuuulalalaaaaa! Eril! Jest moc!

  11. ania · Maj 10, 2013

    no genialnie! :)

  12. Magdalena · Maj 11, 2013

    Świetna stylizacja ;)

  13. OutgoingTaste · Maj 11, 2013

    Super styl i zdjęcia piękne : ))
    pozdrawiam,

  14. erill · Maj 12, 2013

    Dzięki serdeczne za komentarze! :)))

  15. nalley.blogspot.com · Maj 12, 2013

    łoo :D zajebista jesteś :)

  16. Natalia · Maj 15, 2013

    Kompletnie nie podoba mi się połączenie całości z tym gorsetem. Mamy tutaj sporty luxe, wszystko zdaje się być na miejscu i nagle ten tandetny (połyskliwy, koronkowy, jakby wyciągnięty z bieliźniarki babci) gorset. Jeżeli chciałam dobrać do tego zestawu bieliznę, aby było odrobinę sexy, trzeba było wybrać coś surowszego, minimalistycznego. Poza tym moim zdaniem takie coś nie ma prawa się obronić przy takiej figurze. Jesteś sexowną atrakcyjną kobietką ale jeżeli decydujesz się na takie wyskoki to brzuch musi być płaski (nie ma prawa wylewać się żadna fałdka), inna sprawa (ale to już moje osobiste zboczenie), to biust. Małe piersi w takich zestawach wyglądają edgy i high fashion a duże niestety zawsze ale to zawsze kojarzyć mi się będą ze zdjęciami, które panowie oglądają w magazynach typu ckm albo playboy. Tak już mam, uważam, że trzeba się postarać o 100000000000% (pewnie tych zer nigdy nie będzie dość) bardziej przy pełniejszych kształtach nie wyglądać wulgarnie. Dlatego w pełni popieram dziadka Karla, kiedy mówi on, że tylko na chudych modelkach ubrania prezentują się dobrze. Oczywiście, mamy też prawdziwe dziewczyny ale te powinny liczyć się z wtopą i znać granice.

    Nie chciałam urazić Cię tą wypowiedzią. Weszłam tu z fanpage’a evergreen bo spodobała mi się stylizacja z spódnicą od Moniki Błażasiuk ale to wywołało w e mnie chęć wypowiedzenia się.

    • erill · Maj 15, 2013

      Nie uraziłaś ;) Jestem zwyczajnie zaskoczona, że ktoś może uznawać, że mam pełne kształty szczególnie w okolicach biustu ;) Bo nim raczej nieszczególnie grzeszę :) Rozumiem, że gorset może się nie podobać :) Szanuję, że nie wszystko co zestawiam komuś przypadnie do gustu. I niestety jestem typem figury który nigdy nie będzie miała absolutnie płaskiego brzucha. Mam za mało miejsca między biodrami a płucami i nawet gdy wazyłam 15 kilo mniej i ćwiczyłam miałam specyficzną wystającą fałdeczkę na brzuchu :) To co „wylewa” to po prostu mięsnie które mi się wyrabiają od ćwiczeń :)
      Dziękuje za komentarz :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s