426. Pokaż mi swój obuw..

A powiem Ci kim jesteś. No może nie aż w sumie bo to trochę jak przyznać się, że jest się po psychologii i usłyszeć „ooo to powiedz mi jaki jestem!”. Swoją drogą; nie wiem skąd to radosne przekonanie jakoby te studia magiczne sprawiały iż ma się rtg w oczach ale jakby ktoś z Was wiedział to ja się z miłą checią dowiem :) W każdym razie, z cyklu filozoficzna rozkmina Erillkowa o porządku tego świata, uknułam że ja pewną śwatła teorię dotyczącą, fachowo rzecząc korelacji, a prościej związku między gustem do obuwa a gustem w pojmowaniu pewnej estetyki. Jako iż tak wyszło iżem się obracam w środowisku które estetyką zarabia mam ostatnimi czasami wiele na jej temat przemyśleń. Owe zaczynają się i nie rzadko kończą na dość przykrym stwierdzeniu, iż żyć nam przystało w kraju w którym rozróżnienie fotografii ładnej od średniej w kierunku słabej wiekszości przychodzi z trudem. Bądź nie przychodzi wcale. Gdzieś pośrodku znajduję się równieź stwierdzenie, że gdy ktoś ma pewne wyczucie to nigdy nie założy bezgustowych butów. Jasne zdarzą się czasem wpadki, albo i wyjątki których gust obuwowy całkiem mylne daje nam sygnały. Jakkolwiek najczęściej jest jednak tak, że choćby kto chodził w podartym swetrze czy umorusanej bluzce ale miał na syrce dobry but to jednak tą wrażliwość posiada. Tak samo jak i z obuwem jest w męskiej częsci populacji. Rzadko kiedy odziany facet ma na sobie fajne buty. Natomiast najczęsciej dobrze ubrany mężczyzna ma i do tego buty na ktore Erillki zwracają uwagę w pierwszej kolejności. Macie jakieś równie mądre sposoby oceniania czyjejś estetyki?:)

Reklamy

12 comments

  1. yoschimoto · Marzec 7, 2013

    Dobry „obuw” męski niestety sporo kosztuje, więc może i dlatego ciężko zobaczyć na ulicy wielu panów w fajnych butach. Oczywiście – wyjątkiem są okazy upolowane na przecenach, ale można założyć, że porządne męskie buty kosztują od 350 zł wzwyż. Więc może tu tkwi problem? Osobiście natomiast mam awersję do oceniania klientów po butach przez sprzedawców w butikach – jeden rzut oka na buty i już od razu wiedzą, czy warto się pofatygować i zaproponować swoje doradztwo w zakresie asortymentu. „Kiepski obuw” obsłużyć się w takowym sklepie musi sam. Co do ubrań – co to za fajne legginsy przywdziałaś na te swoje żyrafie nogi? ;)

    • erill · Marzec 10, 2013

      Wiesz co tylko, że mi nie chodzi o to, żeby to był obuw ze skóry prima sort tylko, żeby chociaż był przemyslany a nie „kupuje zawsze górskie buty wiec je teraz też kupie”. Fajnie ze masz górskie buty ale niefajnie jak są jedną z dwóch par które masz w ogóle. ;) Fajnie jak facet pomysli nad butem w kategorii dobrania go do swojego stylu a nie okrycia stopy. To samo tyczy się czapki, paska czy torby/plecaka. To są niby szczegóły ale ja zwracam na nie uwagę. I ocenianie po butach „statusu” człowieka uważam za nieporozumienie i też mnie draźni dlatego jestem daleka od tego :)
      A ledżajns mam z loveit shop’u :))

  2. kaczaniak · Marzec 7, 2013

    hmmm musisz nauczyć sie stawiać przecinki i zastanawiać się nad składnią zdania.

    • erill · Marzec 10, 2013

      Nad przecinkami wciąż pracuje. Składnia zdania jest dokładnie taka jak chce więc niewiele da się z tym zrobić. Dziekuję za uwagi :)

  3. Aldona · Marzec 7, 2013

    zachwycam się czwartym zdjęciem

  4. Kangarooo · Marzec 8, 2013

    piękne zdjęcia i masz genialne legginsy!

  5. www.agatazamorska.com · Marzec 8, 2013

    cześć i czołem,kocham !

    • erill · Marzec 10, 2013

      Z wzajemnością ogromnie :)

  6. Panna Ambrozja · Marzec 9, 2013

    Erill, kochana, przejrzałam ostatnie posty i teraz już na 100% trafiłaś w moje serce dzięki nakryciom głowy! Dodaję do obserwowanych i czekam na więcej <3

    • erill · Marzec 10, 2013

      Dziękuje Ci droga kobieto :))) Szalenie mnie to cieszy :)

  7. ann · Marzec 10, 2013

    Tak tak, obuw ważna rzecz! Mój, jakże mądry, sposób oceny estetyki jest niestety podobny. Niestety/stety? Obuw może powiedzieć wiele o właścicielu, ale nie można się z taką oceną zbytnio zapędzać. Ale fakt faktem, męski obuw jest dużo bardziej kłopotliwy niżli damski, jest go mniej, jak już jest i dodatkowo może poszczycić się nienagannym wyglądem, to droższy. Same problemy. I stąd trapero – pantofelki zakładane do elegansiorowego spodzienia i dżampera.

    Masz rewelacyjne ledżajnsy! A zdjęcie przy szybie cudowne.

    • erill · Marzec 10, 2013

      Nie no ja też nie zamierzam się zapędzać w ocenie ludzi na podstawie butów. Raczej chodzi mi o zauważenie pewnej zależności miedzy gustem do butów a gustem generalnie. Ale nie posuwałabym się do wyciagania wniosków o tym jakimś ktoś jest człowiekiem na podstawie tego czy załozył miętowe trampki czy chodaki ;) Fakt, mężczyźni maja o wiele trudniej ale też zauwazam, ze coraz więcej z nich potrafi sobie z tym deficytem całkiem smacznie i kreatywnie radzić więc to w dużej mierze kwestia chęci :)
      Dzięki :)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s