409. SilvErill ;)

W ramach pielęgniwania tradycji rodzinnych świąt wybraliśmy się dnia drugiego stołowo pierogowego odzwiedzić Śródziemie. Rzecz przedziwna trafiliśmy na seans przedpremierowy którym zainteresowanie nie napełnilo nawet sali. Na Kocioszrekowe spojrzenie dałam się namówić nie dość że na Czy Dy to jeszcze na 48 fps, którymi (z całkowicie dla mnie niezrozumiałych powodów) jara się ogrom ludzi. Ja nie wiem ale teatr telewizyjny w kinie czy inny brytyjski sitcom jara mnie mniej niź mokre gałezie w połączeniu z zapałka. Byłam, widziałam, nie polecam. Wybieram się na opcję normalną niebawem. Co zaś do samego Hobbita. Cóź by rzec, jaka by to historia nie było samo Śródziemie jest warte obejrzenia zawsze i wszedzie, szczególnie w kinie. Jest pięknie, epicko, romatycznie, przeciągle czasem nostalgicznie ale żeby nie za nudno to i też zdyszy się człowiek pacząc jak biegnie wesoła gromadka, znów biegnie, potem jeszcze biegnie i w ramach odmiany drepcze. Tu czasem coś sieknie, tam kogoś strąci, tu coś zaśpiewa ewentualnie zbolałym spojrzeniem powita dawnego wroga i będzie się wpatrywać w onego niczym brazylijsko telenowelowy kochanek w swą oblubienice. Elfy dalej będą piekne i tajemnicze (i niczym Ashitaka dumnie jechać będą na jeleniu), Galadriela dalej myszkować będzie po mózgach przyjaciół a historia początkiem opowieści ładnie się splecie. Generalnie kino ładne, przyjemne choć przydługawe momentami i meczące dzwiękami czy podobnymi patentami. Poetycka scena na moście gdzie miast ognia jest wielki pryszcz zwany królem Goblinów.. Khem.. Wątek z orłami i motylami też nie robi już należytego wrażenia bo gdzies już to Erillki widziały i pragnęlyby lekko czegoś nowego i swieżego. Acz znany schabowy z mizeria dobrze przyrzadzony i ładnie podany teź jest do zjedzenia i to ze smakiem. Czy warto? Zdecydowanie warto. Byle nie na 48 fps. Bo oglądanie filmu gdy tylko kadry gdzie bohaterowie wyglądają jak ziarnko słonecznika wygladają dobrze a giną wszystkie detale, mimika i całkiem miły dla oka pan Dębowa Tarcza może sfrustrować ;)

Zestaw:

Bluza – vintage/ spódnica – only/ buty – fleq/ biżut – Marni 4 H&M

Reklamy

14 comments

  1. Kathy · Grudzień 28, 2012

    super spódniczka :)

  2. Aldona · Grudzień 28, 2012

    Lubię takie połączenie spódniczki z bluzą :)

  3. Fashion Split Personality · Grudzień 28, 2012

    Piszesz o filmie (opinia ważna i ciekawa, planuję obejrzeć), a nie wspominasz nic o stylizacji, która nie wiem czy nie jest ważniejsza od samego opisu. Seksi dół przełamałaś dresiarską górą. Kolczyk, odsłonięta piękna noga i to kokieteryjne spojrzenie ! Podoba się, bardzo !

    • erill · Grudzień 28, 2012

      A bo jakoś tak się wkręciłam w pisanie o filmie (jako, że w kinie ląduje od wielkiego dzwonu) że zabrakło mi weny na cokolwiek innego ;) Ale dziękuje bardzo :) Mile mi czytać takie słowa strasznie :) Nie ukrywam, że bardzo dobrze się czuje w takim zestawieniu :)))

  4. milex · Grudzień 29, 2012

    i to mi się podoba !♥

  5. genialne długie nogi! zakolanówki/rajstopy (nie widzę dokładnie na zdjęciu) świetnie je eksponują :)

  6. Madzia · Grudzień 29, 2012

    Jak ja ci zazdroszcze tych kolczyków! I mega długich nóg też ;) Spodniczka jest interesująca, wygląda jak z folii aluminowej xD

  7. Grzegorz. · Grudzień 29, 2012

    Thorin – Dębowa Tarcza, kobieto ;P owszem, co do wersji 48fps to się zgadzam. wątek z orłami po prostu został wzięty z powieści, więc to raczej oddanie tego co było w książce ;) no i to jest ekranizacja książki, niestety to nie jest super kino gruzińskie albo innego typu gdzie trzeba myśleć, by odkryć 2 lub 3 dno :) ale co do kreacji, bardzo ładnie w niej wyglądasz;) pozdrawiam, Grzesiek.

    • erill · Grudzień 30, 2012

      Ale durną literówkę pacnęłam ;)
      Nie no ja się zgadzam, że tak było mówie tylko o wrażeniu wtorności jakie mimo wszystko się pojawia. :) Nie chodzi również o drugie, piąte czy siedemnaste dno i kino gruzińskie czy inne głęboko przesłaniowe tylko o pewną ubogość po obfitości trylogii LOTR. I ma ona związek wyłącznie z moimi jakimiś oczekiwaniami wobec filmu a nie tego czy jest to ekranizacja książki czy autorski scenariusz :) o to wszakże chodzi w subiektywnej recenzji :)

  8. sonia · Grudzień 30, 2012

    Nogi do szyi i zadko spotykana u Erilka jednokolorowosc w sensie uderzenie w jedna tonacje dalo piorunujace wrazenie!

  9. erill · Styczeń 4, 2013

    Dzięki wielkie za komentarze :))

  10. carnosine eye drops · Styczeń 8, 2013

    Mam nadzieje ze cwiczac ja 5dni w tygodniu, kazdego dnia po godzinie wkoncu spale ten okropny pociazowy brzuch. :/ Zalezy mi na splaszczeniu go do minimum. Ja nie mowie ze mam schudnac 20kg czy cos. Chce stracic 7kg. I pozbyc sie tego okropnego brzucha.

  11. Isia · Styczeń 9, 2013

    Pan Dębowa Tarcza jest nawet bardziej niż miły dla oka ;D

  12. Marta Pietruszka · Styczeń 21, 2013

    Wow, jakie piękne i długie nogi :OO
    Super spódnica!

    XX MARLEY
    http://www.marleys-wardrobe.blogspot.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s