374. Łotanajt :)

Zastanawiam się czy to ja się starzeje czy to społeczeństwo wchodzi w jaki dziwny etap ewolucji w którym wolę spędzać czas w czyimś ogrodzie tudzież kuchni racząc się napojami o różnym stopniu wyskokowości aniżeli wędrując i łapczywie chwytając bytność międzyludzką. No nie wiem; jakoś niekoniecznie czuje się estetycznie, wizualnie i dźwiękowo zaspokojona gdy sobotnim wieczorem nie bardzo jest gdzie się udać by nie natknąć się na konkurs punktowy na bekanie, zwisanie w bramach bo się uraczyło połową baru w ciągu 20 minut od przybycia do lokalu albo gdzie generalnie człowiek czuje się jak małpka w zoo nie mogąc spokojnie postać i pochłonąć bez natknięcia się na dziwnogrymasowe spojrzenia. Chyba za bardzo przykleiłam się do swojego fotela w domu i znanych mi przestrzeni wokoło że zaczynam dziczeć na tyle, że o wiele większą przyjemnością jest dla mnie spacer w świetle gwiazd i gasnących okien albo bytność na kolorowotaftowych imprezach gdzie przynajmniej jest jakaś klasa i fajny flow wokoło aniżeli słuchanie erudytów ulicznych zaczynających wypowiedzi od wysublimowanego „eeeee.. yyyy.. tyyyy.. „.

Zestaw:

Spodzień – Zara/ Top – vintage/ ramoneska – nołnejm/ obuw – DeeZee + DIY/ jeżozwierz – TheMode/ zegarek – nodo

Reklamy

21 comments

  1. Oczynamode · Wrzesień 9, 2012

    Buty i spodnie – fantastyczne!

  2. Mnikaa · Wrzesień 9, 2012

    Meeega wyglądasz !

  3. Tulla T. · Wrzesień 9, 2012

    genialne! :o

  4. wiktoria · Wrzesień 9, 2012

    ommmmom! masz zajefajny zegarek <3

  5. FarbicFilzFabric · Wrzesień 10, 2012

    Trafne spostrzezenia! Nie wiem czy to kwestia starzenia sie czy poczucia pewnej estetyki, w ktora nijak nie wpisuja sie lokalowe umpa-umpa i „uliczni erudyci” ;) Rozumiem Cie w calej rozciaglosci ;)
    Klimatyczne zdjecia, piekne „okolicznosci przyrody”, doprawdy… Buty widze w marzeniach na stopach mych…. Slicznosci w calosci. Pozdrawiam. Anka

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      Nie no ja lubię czasem umpa umpa bo taniec fajna sprawa ino jakoś tak sie coś pozmieniało zdaje się albo nie w tej rejon co zawsze trafiłam, iż nie tylko mnie ale i mej towarzyszce która naprawdę wiele znosci zebrało się na podobny przemyśleń :)

  6. Sonia · Wrzesień 10, 2012

    Oooostroooo!
    A jesli chodzi o przemyślenia to powiem jedynie, że dwa tygodnie temu, kiedy znajomi po bardzo udanym czilałcie w ogródku stwierdzili ok 23:00, ze jedziemy na „miasto”, po dotarciu tamże, stanęłam wśrod ryczącego tłumu, wijących się bab, pachnących inaczej jegomości i… uciekłam! Schowałam sie we własnym łóżku z własną ksiązką i byłam najszczęśliwsza na świecie :) I nie nazwałabym tego starością…

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      ja sama nie wiem jak to okreslić bo nieszczególnie od miasta stronie, tańczyć lubię i na imprezy chętnie chodze dla relaksu ino coś było tego dnia takiego, że generalnie lepiej było bawić się na kawałku swojej przestrzeni z muzyką z jutjuba ;)

  7. ag · Wrzesień 10, 2012

    ale szałowe buciszcze!

  8. Vintage life en vogue · Wrzesień 10, 2012

    the look is amazing! love love love shoes and your hat!!!

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      Thank U dear!! :)))

  9. red lips · Wrzesień 10, 2012

    obłędnie

  10. Marianna B. · Wrzesień 11, 2012

    Dziewko , styl odziewku masz przedni ale skoncz z negowaniem wszystkiego bo to powtarzalne u Ciebie i szkoda zeby tak mloda i ladna pani tylko gderala i krecila noskiem ….;)

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      Między negowaniem a opisaniem ze swojej perpektywy jakichś zjawisk zdaje się być różnica i to całkiem spora, przynajmniej w mym mniemaniu :) Cyniczne podejscie do świata i coponiektórych jego aktywności podobnież nie oznacza negowania owych a jest ich opisem :) Kręcenie to i owszem lubie ale bynajmniej nie noskiem, a gderanie pozostawiam kurom by również miały co robić w swym radosnym żywocie :)

  11. Fashion Split Personality · Wrzesień 11, 2012

    I w takim „wydaniu” lubię Ciebie najbardziej ! Ćwieki nadają całości ostrego charakteru, ale w towarzystwie wężowych legginsów stylizacja trochę łagodnieje. A nostalgia i przemyślenia z pewnością pojawią się nie raz. Nie tylko ze względu na towarzystwo i miejsca w których się pojawiasz, ale również przez zbliżającą się jesień, której bliskie są takie nastroje.

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      Tru :) Im bliżej jesieni tym mój żywot zwalnia to i czasu więcej by przyjrzeć się i opisać wokołową rzeczywitość :) Dziękować CI bardzo :)))

  12. Kasia · Wrzesień 13, 2012

    ale buciszcza! super, bardzo bardzo mi się podobają!
    a cóż ja wolę te spacery i kameralne imprezy niż ten cały tłumek gorszy od zoo…
    i jak to mówi moja koleżanka „Kasia, męża i tak bysmy tam nie znalazły :D”

    • erill · Wrzesień 14, 2012

      hahaha, dobre hasło ma koleżanka ;) Ja spacery lubie tak samo jak i tańce i jedno i drugie mnie dobrze relaksuje :)) Tylko, że czasem dziwni ludzie zdajarzą się orbitowac wokoło ;)

  13. erill · Wrzesień 14, 2012

    Dziekować wielce za komentarze ! :)

  14. Alex · Wrzesień 14, 2012

    aaaaaaaaa masz czapkę, przez którą spać nie mogłam przez ostatnie kilka dni!najzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz

    • erill · Wrzesień 18, 2012

      Ja też nie mogę przez nią spać bo właściwie się z nią nie rozstaje :P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s