367. SQl :>

Faszjon gerl trudnym zawodem jest. Jako iż perspektywa bywania w telewizjach sniadaniaowych czy innych bilbordach oddala się z każdym dniem opóznienia w założeniu kolejnego jakże odkryczwego blogaska, któremu; zaznaczmy; przyświeca głęboka niczym  talerz na pizzę idea „ja się też ubiorę za darmo toć jestem taka niepowtarzalna, pewnie każda firma mejd in czajna za dwa złote to doceni”. Należy wymyślić sobie dobry sposób na to by będąc jedną z setek tak samo wyglądających i wygianących się do aparatów lasek nadal mieć te nieszczęsne wklikobannery, gifty i darmowe lekko maźnięte cienie do powiek. Opcji jest kilka. Zawsze można napisac do koleżanek po fachu (bez znaczenia do których, im więcej maili wyślesz pokazując w treści całą listę mailingową – kopia ukryta w mailu jest wszakże dla sofciarzy – tym większa siła rażenia i szansa na Twój wielki sukces w świecie mody!) żeby wpadły do Ciebie i klikneły w banner. Wszakże torebka z osap, holseljdres czy innego równie wartościowego jakościowo sklepu jest warta każdych poświęceń, nawet żałosnego żebrania. Innym rozwiązaniem będzie zaspamowanie czyjegoś blogaska komciami „super, fajnie, obserwujemy”, nawet jeśli super kreatywnego i jakże bogatego merytorycznie komcia zostawiamy na wordpressie gdzie nie ma „konta” którym się obserwuje blogspocika ;) Opcją jednak najlepszą, szczególnie dla początkujących karierowiczek blogowych jest jednak wymiana klików za kilki. Wszakże o to chodzi tym firmom by inne koleżanki które również mają z nią współpracę i nie są żadnym nowym klientem dla nich klikały w ich banner na innych blogach. Logiczne prawdaż? Któż by sobie tam zawracał głowę kreatywnością, przekazaniem sobą czegoś ciekawego, wartego uwagi co sprawi, że ludzie będą szukali inspiracji na takich blogach. Najważniejsza jest torebka za 40 zł która przyjdzie do nas za darmo. Albo spódniczka, których na pęczki jest w sh. Albo inna równie wartościowa szmatka dla której na forum będziemy żebrać o wzajemne obserwacje i kliki. Niech żyje miałkość, nuda i powtarzalność. Wszakże tymże sposobem zalejemy wszystkim masa takiej samej przeciętności i mało kto będzie szukał czegoś poza miętowe spodnie, asymetryczny spódnic czy galaktyczny ledżajns. Kto by sobie zawracał głowę czymś tak bzdurym jak pasja czy przyjemność. Jest biznes przecież do zrobienia. A, że w wydaniu polskim.. no cóż.. :)

Zestaw:

Top – sh/ ledżajns – Brzozowska faszjon/ czepkoczapek – Hustla/ obuw – Deichman/ zegarek – nodo/ biżut – Cubus

Advertisements

24 comments

  1. isath77 · Sierpień 23, 2012

    Rudy Erli!!! :D

    • erill · Sierpień 23, 2012

      Wcale nieee :P

  2. Basia · Sierpień 23, 2012

    Erillu to już nie pierwszy raz kiedy czytam podobny wpis, na nie pierwszym blogu… i wiesz, mimo że kieruje mną coś zupełnie innego od opisywanego powyżej zjawiska, to zaczynam wątpić w sens swojej decyzji o niedawnym założeniu własnego bloga, i nawet nie wiem, czy niedługo nie będzie to raczej powód do wstydu… szkoda, bo chciałam komuś pokazać właśnie coś innego niż te przysłowiowe miętowe spodnie i asymetryczny spódnic, ale są rzeczy, których się nie przeskoczy…

    • erill · Sierpień 23, 2012

      Basiu ale też ja nie pisam (i reszta myśle podobnież) o kimś kto robi to z pasji, bo to fajne i pokazuje coś swojego a nie zwielokrotnionego na innej „modelce” na kilkunastu blogach, tylko o tej masie pustych klonów które mietowy rurek i asymetryczny spódnic traktują jako sprawę życia lub smierci i w swej załości nawet nie widzą jak pasują blogosferę żebrając o kliki w banner który daje im naprawdę słabe korzyści. Chyba, że tylko mentalną „ale jestę fajna, mam baner i torebkę za free”..

      • Basia · Sierpień 23, 2012

        rozumiem i wiem, co miałaś na myśli, jednak laski w typie, o którym piszesz wystawiają świadectwo innym dziewczynom, które znikają, jakby nie było, w masie i zalewie tych, za przeproszeniem, rzygów. i w ten sposób taka normalna blogerka dużo traci. i to mnie boli, a nie posty takie jak Twój, bo ja wiem, czego chce od bloga, i dlatego ta krytyka we mnie nie uderza.

      • erill · Sierpień 29, 2012

        Jeśli Cię to pocieszy to ja mam dokładnie te same odczucia a bloguje już od lat. Niestety tak jest, że ekstrema wystawiają świadectwa o całości jakiejś nazwijmy to subkultury

  3. Klamoty · Sierpień 23, 2012

    Dobrze prawisz, ale to głos wołającego na puszczy. Kosmiczne ledżinsy mają większą siłę rażenia. Czy darmowe raz maźnięte cienie w konkursie oznaczają, że fundatorka już ich używała? Nie jestem zorientowana, w żadnym konkursie od lat nie brałam udziału, ponieważ nie mam konta na fb i nikogo nie mogę polubić, więc jakoby nie istnieję.
    Odlotowy zestaw, choć ja bym nie wybrała skarpeciastych sandałów na płaskim. Ale jam jest kurdupel… Szalenie mi się podoba ta długa bransoleta.

    • erill · Sierpień 23, 2012

      Dokładnie to oznaczają ;))
      Dzięki ;)

  4. Kathy · Sierpień 23, 2012

    Rewelacja!!!! zarąbisty set!

  5. Gabi · Sierpień 23, 2012

    Lofciam ;)

  6. Ania · Sierpień 23, 2012

    O, legginsy od Brzozowskiej! Fajnie, alternatywnie, wspierając młodych projektantów. To lubię ;)

    Całusy,

    • erill · Sierpień 29, 2012

      Ach boskie ma ona te ledżajnsy to nie mogłam pozostać obojętna :)

  7. Madzia · Sierpień 23, 2012

    Ostatnie zdjęcie – przegenialne, super na nim wygladasz. Wręcz powiedziałbym zjawiskowo ;)
    Co do blogowych schematów, interesowności blogerek, kopiowania itd. to w Polsce to normalka – jak ktoś w czymś odniesie sukces i ma jakieś profity, zaraz znajdą się tysiące ludzi starających sie to powtórzyć. Niestety, z marnym i czasem nawet dość zabawnym skutkiem. Na szczęście mamy tez takie Erillki, które spojrzą na wszystko krytycznym okiem i dadzą świetne teksty do czytania i uśmiechania sie do monitora myśląc jak to ktoś trafnie wszystko opisał. Fajnie, ze są takie blogerki jak Ty, które oprócz wstawiania fot outfitów napiszą coś od siebie, coś z humorem, co fajnie sie czyta. Brawka za to :D

    P.S. Bardzo pasuje ci czapka z daszkiem, naprawdę fajnie w niej wygladasz. Ja dla odmiany w takowej wyglądam jak przemieszanie mongoła z osiedlowym „masz jakiś problem” dresem. No cóż… ^^

    • erill · Sierpień 29, 2012

      Och ależ mi nasłodziłaś aż nie wiem co mam powiedzieć, pąs mam na licu i słów mi zbrakło :) Dziękuje :) Szalenie to miłe i dające takiego kopa, że warto :)

      hehehe, podoba mi się strasznie porównanie ;) Ja do tej pory też sądziłam, że tak wygląda a to wszystko za sprawą rozmiaru czapki który zwykle mierzyłam za duży :) I tego, że nie nosi się tych czapków jak zawsze na czole tylko bardziej do góry :)

  8. FarbicFilzFabric · Sierpień 23, 2012

    Tiaaa, madrze prawisz Szlachcianko ;) Tylko szkoda, ze tym wpisem trafisz wlasnie do pasjonatow, co Cie przyznaja racje i tyle. A reszta, ci o ktorych piszesz, nadal bedzie „robila biznes” i pokazywala „najtryndniejszego” ciucha, ktory przewijac sie bedzie w szesnastu w tym dniu podobnych jak dwie krople wody wpisach. Polski folklor? Beda pokazywac, dopoki beda mieli klakierow.
    A Ty rob swoje, bo ja chce to ogladac! Zrozumiano? ;9 ;) No to pa. Anka

    • erill · Sierpień 29, 2012

      Dobrze mamo :D :*

  9. jestemtylkosnem · Sierpień 24, 2012

    fajny zestaw, wszystko mi się tu podoba, a najbardziej czapka! No i świetny post, jednak czy poruszy modowo-szafiarską blogosferę? wątpię…:/ pozdrawiam

  10. Ela · Sierpień 25, 2012

    Zgadzam się z tym co mówisz. Coraz więcej jest bloggerek, którym zależy głownie na pieniądzach. Jednak ,jeśli chodzi o powielanie ubrań , sama muszę przyznać ,że mam post z galaktyczną i asymetryczną spódnicą , którą miały już tysiące osób :P.

  11. Tara · Sierpień 25, 2012

    no właśnie:)) dlatego najoryginalniejsze dziewczyny „kariery” nie robią…np. Ty:D
    zawsze trafisz w samo sedno…dlatego lubię Cię czytać…choć czasami po kilka razy to samo, ale może to już wiek robi swoje;)

    • erill · Sierpień 29, 2012

      Starość mnie dopada jak widać skoro te smae historie do powolnego znudzenia powtarzam :D

  12. Fashionfobia · Sierpień 26, 2012

    Świetne leginsy i czapa, obserwuję
    + zapraszam do siebie

  13. erill · Sierpień 29, 2012

    Bardzo serdecznie dziękuje Wam za komentarze :))

  14. madissson · Sierpień 29, 2012

    Uwielbiam Twojego bloga ;-) A najbardziej to co piszesz, trafnie podsumowujesz te fszion gerl , wszystkie takie same , prężące się przed lustrzanką :D muuuach :** wiecej takich szalonych nam potrzeba w necie! ;-)

  15. Kot · Wrzesień 1, 2012

    niech żyje miał! kość to tam już obojętne :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s