361. Zeber :>

Bycie faszjon gerl stawia przed nami coraz to większe wyzwania. Nie wystarczy już kompulsywnie kupować coraz to nowsze kolekcje Zary i River Island, nie wystarczy pozować już na ściance sponsorskiej na pokazach znanych i prestiżowych projektantów, ani nawet wyprzedawać raz założonych do foteczek na blogaska ciuszków. W ostatnim czasie trzeba do tego wykazać się talentem – albo przynajmniej chęcią lub próbą! (nie ważne jakiej jakości) pisarskim by móc głęboką filozoficzną myśl powtórzoną już przez chyba każdego o zgniłości w blogosferze zamieścić w kilku(nastu) akapitach na swym faszjon blogu. Nie jest istotne czy treść stoi obok rzetelności, obiektywności czy chociażby zawiera w sobie jakąś dozę zasadnej krytyki zjawiska. Ważne jest by wykazać się wrażliwością w tym temacie ukazując jednocześnie swoje odcięcie się od tego tematu żeby przypadkiem nie stało się tak że ktoś nas z kimś pomyli i nie daj boże do zgniłego grona dołączy. Wszakże wiadomym jest iż sam fakt napisania takiego elaboratu, felietonu, artykułu czy jak by to nazwać samo przez siebie stawia nas w pozycji wyższej od pozostałej masy która podąża za jakimś bliżej nie okreslonym trendem od którego kategorycznie należy się odciąć czy to stażem czy to mądrością wykazaną w tekscie. Dla jasności dodać należy iż zjawisko to tyczy się tylko tych faszjon blogów na których przemysleń zaznać nie można było przez wszystkie lata/miesiące prowadzanie bloga a teraz nagle w swej chawle się objawiają ;) Zestaw: bluzka – DIY/ szorty – sh+DIY/ obuw – DeeZee/ Biżut – prezent od Małża/ Zegarek – nodo/ czapkens – NewYorker ;

Advertisements

21 comments

  1. Miss Ferreira · Sierpień 8, 2012

    Chyba wypadłam z obiegu, bo nie wiem kogo masz na myśli (ciekawość mnie żre :D). Ale niezmiennie mam na Ciebie apetyt :DDDD

    • erill · Sierpień 9, 2012

      ja generalnie też nie w obiegu ale czasem mam taki dzień, że mogę przejrzeć listę szaf przechodząc kilkadziesiąt pozycji i wtedy na czasie jestem ;) :***

  2. Imperfect Girl · Sierpień 8, 2012

    Erillku, trochę wyrozumiałości ;))) w końcu każdy może w pewnym momencie poczuć się filozoraptorem ;))) Przez chwilę myślałam, że tego zebra skądś znam :P

    • erill · Sierpień 9, 2012

      Ależ ja jestem wyrozumiała :D Dlatego lituje się nad ciężkim losem faszjon gerl ;)) Możesz znać bo kiedyś ów zeber był sukienkiem ;)

  3. beata · Sierpień 8, 2012

    a ja pamietam, ze ta bluzka byla kiedys sukienką :D

  4. Marylin Mongoł · Sierpień 8, 2012

    erillku jak Cię lubię tak muszę zwrócić Ci uwagę, że coraz niedbalej piszesz:( Co zdanie to jakiś błąd, albo literówka..

    • erill · Sierpień 9, 2012

      Strasznie mi to przyko słyszeć :( Głównie z uwagi na swoje niedbalnsto które staram się jakoś opanowywać :( Chyba szybciej piszę niż myślę..

  5. niebieskooka · Sierpień 8, 2012

    Uwielbiam twoją ironię!:)

  6. Miss Polka dot. · Sierpień 8, 2012

    Zeberko, gdzieś Ty tam wlazła :)) z każdym postem jestem coraz większą fanką ;))) bardzo ciekawie!
    wielkie ściski dla Ciebie <3 :)
    buzi buzi

    • erill · Sierpień 9, 2012

      A dziękuje Ci bardzo ogromniście !! :)))) :***

  7. kaawee · Sierpień 8, 2012

    wow. nice

  8. schockobons · Sierpień 8, 2012

    Ty wiesz że Cię uwielbiam?! :D i to w jaki sposób piszesz.. czytasz w myślach kobito! :D
    też zauważyłam że większość to takie filozofki się zrobiły..
    no i ta Twoja zebra to miszczostwo świata jest.. bardzo bardzo udane DIY! też bym se takie coś zrobiła kurde.. ale znając moją miłość do maxi ciężko by mi było na cokolwiek ją przerobić :D

    p.s widzisz kurde ostatnio na zeberce był konkurs z motywem zeberkowym.. się spóźniłaś ciutkę :D

    • erill · Sierpień 9, 2012

      A wiesz, że z wzajemnością? :D No ja Ci powiem, że to kiedyś była kiecka ale od początku sezonu ciepłego ani razu nie przyszło mi do głowy ją uberac więc uznałam, że trzeba jakoś ją odświeżyć ;)

  9. meg · Sierpień 8, 2012

    kurcze, fajny look!

  10. Rykoszetka · Sierpień 8, 2012

    Ten zestaw chyba tylko na Tobie może wyglądać tak dobrze ;D

  11. kasiek · Sierpień 9, 2012

    faszyn nie faszjon

    • erill · Sierpień 9, 2012

      oczywiście, że faszjon. U mnie zawsze było faszjon a nie „faszyn” bo to moje „autorskie” określenie :)

  12. erill · Sierpień 9, 2012

    Dzięki bardzo wielkie za komentarze i niezwykłą pamięć do mojej garderoby! ;)

  13. madlenne · Sierpień 10, 2012

    DIY genialne, bluzka jest świetna! Creepersy wyglądają tu zarąbiście, coraz bardziej sie do nich przekonuje :D

  14. Kot · Sierpień 10, 2012

    o jak fantastycznie, zawsze lepiej szło mi pisanie od kupowania najmodniejszego ciuchu sezonu, jest szansa na awans! tez zauwazam ostatnio te objawienia z kazdej strony. nie wiem w sumie kiedy mature zdawalas, ta moja polegala na wyhaczeniu z tekstu najbardziej banalnych wnioskow ujetych w kluczu i to mniej wiecej ten sam poziom co objawienia ;D po tym jak zrozumiałam na czym polega zdobywanie jak najwiekszej ilosci trafien w klucz, pisanie tych prac czynilam z wielkim zazenowaniem ;< a zeberka zaprawde godna!

  15. gerund · Sierpień 25, 2012

    oj feee….. :((((

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s