333. Kripsy !

Czyli rzecz o naleśnikach. A także kolorach, farbowaniu ąbre czyli cieniowaniu a także dopasowaniu bez gustu czy w jego poszukiwaniu. Rzecz się dzieje dnia pańskiego sobotniego gdy to Erillek sobie wstaje i jego oko widzi piękny poranek godziny piętnastej zasłoneczniający pół pokoju. Sobie myśli – lato ! A jak lato to i szorty a jak szorty to wiadomo że im krótsze to tym lepsze a jak są vintydż i to jeszcze farbowane na zacieniowanie czy inne walorowanie to już w ogóle szczyt „czuj się modnie”. Ale co dalej. Ciepło jest bardzo, czy nie bardzo. No jest całkiem, więc odziać można lekki koszulek, ale nie dość by wygogolić jak na plażę. Jeszcze komuś przypadkiem przyjdzie do głowy, że mając szorty długości sznurkowatego bikini coś mi się pomyliło i w maju robie conajmniej czerwiec albo i lipiec na włoskiej rivierze. Jako, że mimo ciężkich i usilnych starań i wysilania komórki szarej w liczbie jeden dalej lustro ukazuje szczyt wakacji należy je czymś przytłumić a jak wiemy najlepsze do tego są czarne rajty. Ale nie byle jakie bo koniecznie z wzorkiem coby być trędi i taka pod prąd i koniecznie z najbrzydszym i najbardziej oczowalącym w kolorze obuwem jakie tylko wytworzyły chińskie rączki zwanym przed mnie pieszczotliwie pomarańczowymi kołkami od fortepianiu. Tak oto powstaje dumnie twór w którym można dumnie kroczyć po ulicach chowając się w ciemnych załukłach żeby przypadkiem nikt nie zrobił Ci fotki i nie pokazał jej za piętnaście lat przy dzieciach którym z dumną opowiadasz o tym jaka zawsze byłaś stylowa ;)

UPotęgą swej wiedzy uprzedzam pytania – nie, szorty nie są za małe, na mnie się taki fason tak układa zawsze, od zawsze i na zawsze. Tak, buty są o dziwo wygodne. Tak, wiem te rajty to za dużo. Tak wiem, wszystkiego jest tu za dużo ale… ;)

Zestaw:

Szortens – Priscilla gallery/ top, rajt – F&F/ obuw – Czas na Buty

Reklamy

19 comments

  1. Paulina · Maj 6, 2012

    świetnie wyglądasz:)!

  2. mon · Maj 6, 2012

    buty są genialne. ogólnie całość zarąbista.

  3. ladysport · Maj 6, 2012

    niezłe żarówy te twoje gacięta! Super:)

  4. messrosix · Maj 6, 2012

    No powiem Ci, że mnie w sobie rozkochałaś tymi „creepersami” (ja utrzymuję się zdania swojego, Demonia rządzi! :D), fajowsko wyglądają.

  5. bestylish · Maj 6, 2012

    przestań, nic za dużo bo wyglądasz super!:) Ja zrobiłam koszulę ombre dżinsową, niedługo wrzucę na bloga.:)

    Wraz ze sklepem e-ribbon organizuję konkurs, w którym do wygrania świetna biżuteria! Zachęcam do wzięcia udziału!:)

  6. Weasel · Maj 6, 2012

    No super, super

  7. Szusza · Maj 6, 2012

    prześliczne spodenki, cudowne! :)
    3drzwiSZAFY.blogspot.com

  8. c-yaya · Maj 6, 2012

    świetnie wyglądasz! spodenki i rajtki są reewelacyjneeeeeee <3

  9. elza · Maj 7, 2012

    Super

    zapraszam do mnie

  10. Madzia · Maj 7, 2012

    Bez rajtuzów byłoby chyba lepiej, ale mamy wiosnę a nie środek lata, więc w sumie może i na dobre wyszły tej rajtki :D
    Szorty zarąbiste <3

  11. Gabrysia · Maj 7, 2012

    Wiesz co zrobiłam? Najpierw przeczytałam posta, tak żeby nie widzieć zdjęć, a deserek zostawiłam sobie na… deser :) No więc czytam i wnioskuję: oj Erillek znowu pewnie pojechała z oldskulem, mając wyobrażenie rajtuz w kolorowo-sraczkowato-sinokoperkowe-cętki. Ale czytam do końca, przewijam i… całkiem fajna, miła dla oka stylizacja :) Jesteś dla siebie zbyt surowa ;)

  12. wika · Maj 8, 2012

    creepersy ♥ mam z deezee takie kremowo jasno różowe i są wyjebiste *-*

  13. oldkicz · Maj 9, 2012

    creepersy mają cudny kolor, ale ja wolę w wersji matowej :)

  14. Magda Samborska · Maj 10, 2012

    Cześć! Dziękuję za obronę mnie przed Anonimem – to bardzo miłe:D Dawno tu nie byłam – nie wiem czemu. Stylizacja z Fweek najlepsza! Lubię Twój styl bardzo! Żółte spodenki to ekstra pomysł! Riviera nie riviera, ja bym bez rajstop też założyła, w końcu u nas w maju plus 35 już było:D

  15. Magda · Maj 10, 2012

    Świetnie wyglądasz na tych zdjęciach :) Priscilla ma cudowne rzeczy, szorty są obłędne <3 Ja sama bawię się w farbowanie, muszę kiedyś spróbować na spodenkach.
    Creepersy też mi się marzą, jak nie znajdę takich z prawdziwego zdarzenia, pewnie skuszę się na chińczyki ;)

    I co Ty z tym opisem wymyśliłaś, jest ekstra ;)

  16. wielkiwu · Maj 13, 2012

    boskie rajstopy !! za jaką cenę ?

  17. Miss Ferreira · Maj 15, 2012

    Aj Erilku, na maksa się mnie podobasz tu!

  18. Aleksandra Przeździecka · Maj 16, 2012

    crazy, super :D

  19. isath77 · Maj 21, 2012

    rajty sa mega, ale ja jednak jestem chyba gdzies 100 lat za murzynami widac z moda, bo wole troche klasyki i czarne rajstopy do jasnej mini czy spodenek latem/ badz w jakikolwiek mega sloneczny dzien, do mnie nie trafiaja ;P a buty mega ciekawe ^^

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s