327. Smerf w malinach :>

Z cyklu historia o tym jak pojechać do włoskiego polskiego miasta i nie wykonać ani jednego zdjęcia. Rzecz dzieje się w ojczyźnie ojca Mateusza która zdaje się być piękna, malownicza i wyjątkowo bogata w plenery jak wynika z obrazków serialowych. Mnie trudno jest to jednoznacznie stwierdzić bo w nocy niewiele widać a w deszczowy dzień jakoś dziwnym sposobem widoczność zza szybowa jest ograniczona. Może to winna aberracji kroplo deszczowych? Trudno orzec, po ciemku stwierdzm iż brama opatowcka jest ładna, katedra równie piękna co zimna jak lodówka w której trzymać należy lody miętowe i maliny a łóżka hotelowe mają konsystencje budyniu dzięki czemu rano wstajesz i wyglądasz jak świeżo kwiątnące suche drzwo na skale które jest jednym wielkim skrętem gałęzio-korzennym.

Zestaw:

Bluzka – TK Maxx/ spódnica – vinatge/ obuw – sh/ kurtka – no name/ zegaek – nodo

Advertisements

10 comments

  1. Kreacje · Kwiecień 17, 2012

    zdolniacha z ciebie :D
    ps. dodałaś boską stylizację na Lenora – trzymam kciuki :D

    • erill · Kwiecień 19, 2012

      Dziękować podwójnie ;)

  2. Charlotta · Kwiecień 17, 2012

    Świetna bluzeczka :)

  3. Ioana · Kwiecień 18, 2012

    Love your skirt darling :X
    Fashionspot.ro

  4. sva · Kwiecień 18, 2012

    jakie masz genialne nogi :D

  5. Kasia · Kwiecień 18, 2012

    Stylizacja bardzo mi się podoba! Jakie Ty masz dłuuugaśne nogi i przepiekny uśmiech – zazdroszczę! :)

  6. Panna Lila · Kwiecień 18, 2012

    Ja tak miałam w ten weekend z Opolem, wzięłam super ciuszki i aparat, ale jedyne w czym chodziłam to trampki i cieplejszy sweter:P Padało, wiało i było przeraźliwie zimno. Aach w ogóle zaintrygował mnie Twój blog. Przeglądnęłam dwie stronice i masz fajne wyczucie stylu, będę tu zaglądać;)

    • erill · Kwiecień 21, 2012

      Dokładnie tak :D Miałam ambitny plan zrobienia foteczek w pieknym mieście a nawet nie zrobiłam jednej klatki samego miasta ;(
      Dzięki :))

  7. Gabrysia · Kwiecień 21, 2012

    Hej! Nienawidzę pisać negatywnych postów, ale dziś muszę Ci to napisać. Zacznę od tego, że obserwuję Twojego bloga od czasów, gdy były u Ciebie z wizytą dziewczyny z szafy. Czytam i oglądam każdy post, lubię Twoje nietuzinkowe wpisy i ciekawe inspiracje, ale jest jedna mała rzecz, która strasznie mnie razi: Twoje włosy! Fajny kolor, fajna długość, ale grzywka zawsze jakaś taka rozburdana, a całość sprawia niechlujne wrażenie.
    Mam nadzieję, że nie weźmiesz mnie za hejterkę, jednak chyba o to chodzi w możliwości wstawiania komentarzy, że możemy blogerkom powiedzieć co nam się podoba, a co nie. Więc skorzystałam z tej okazji i pozdrawiam czule, ciepło i serdecznie :)

    • erill · Kwiecień 21, 2012

      Absolutnie zgadzam się z tym co piszesz. Też uważam, że jest do kitu dlatego ścięłam ja ostatnio inaczej (ta tutaj była za rzadka i trochę nie w takim kształcie i wystarczyło przejść trzy metry i wyglądała jak wybrakowana szczota do zamiatania podwórka) i nie będę nią już zamęczać czytelników :)
      Dzięki wielkie w ogóle za mega pozytywny komentarz :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s