307. Dziewczyna z osiedla.

Taka stylówka z cyklu „jou, jou ja tu jestem macher szaher i w piątym bloku na ósemce mieszkam w tym kwadracie c’nie”. Spodzień obdarty – jako hipster wychodzący na przeciw tyłem do mainstreamu trzeba było znaleźć spodnie przeznaczone na szmatki, podrzeć je jeszcze bardziej i udawać, że tak ma być przecież i modne to jest i nowy trend wszakże tutaj wyznaczam. Marynarka też przecież jest odkryciem i wcale nie jest na co drugich damskich plecach na dzisiejszych ulicach w kolorach równie radosnych jak moja czarna. W końcu mamy takie nie szare i oryginalne wielce odrózniające się od manekinów zary looki na streetach, no nie. Buty pożyczyłam bo ja zbieram na swoje pandowe, no ewentualnie zadowolę się tymi z gryffindoru ;) Na końcowe zaś podsumowanie rzeknę iż ten tydzień okazuję ssię dla mnie być wyjątkowo autopsyjną nauką anatomii szczególnie umiejscowienia miesni i ich istnienia. Wiedzieliście na przykład, że macie mięsien na zgięciu łokcia? Albo na przykład nad pachą? albo tak 5 cm w prawo w kierunku kręgosłupa pod łopatka? ha?! Ja też nie :D Ale już wiem dzięki czemu noce nabrały barw i gwiazdozbiorów zaś wdzięk od dzisiaj dla mnie oznacza grację hipopotama w jeziorze łabędzim. Koniecznie na puentach coby nie zapominać, że pod małym palcem również można dorobić się odczucia mięsnio zastanego. Nic to, nie trwózmy się przypadkiem bo w ramach wielkiej sprawiedliwosci swiata do gamy jakże barwnych uczuć dołączyła również gruźlica łagodna a za nią idący seksowmy głos prawie jak u Marlene Dietrich. Jeah!

Zestaw:

Top – no name/ marynarka – Auchan/ Spodzień – vintage + diy/ obuw – nie mój/ zegarek – nodo

Advertisements

12 comments

  1. ja · Luty 15, 2012

    Oj nie… Nie chciałabym z tobą zadrzeć ;P

    • erill · Luty 17, 2012

      hehehe ;) Spoko tylko usmiech mam apodyktczny a tak jestem łagodna jak baranek :P

  2. meagainstfashion. · Luty 15, 2012

    uwielbiam czytać Twoje wpisy. :D

    • erill · Luty 17, 2012

      Dziękuje ! :)))

  3. Asia S. · Luty 16, 2012

    świetny post i look :)

  4. Tara · Luty 16, 2012

    hehehe, wiem coś o tych mięśniach;)
    coś mi się też zdaje, że podarte dżinsy nigdy z mody nie wyjdą…wyglądasz odjazdowo!!!

    • erill · Luty 17, 2012

      Na szczęście z każdym dniem jest coraz lepiej ;)
      Dzięki ! ;))

  5. Marta Be. · Luty 16, 2012

    Fajny look :D

  6. Evas wardrobe · Luty 16, 2012

    Nieźle… :) Ostatnie zdjęcie na podsumowanie: „no co, nie podoba ci się tu to wypad!” Super:)
    Zapraszam do mnie http://apieceofmycloset.blogspot.com/

  7. grubas · Luty 17, 2012

    bełkot i tłuszczyk wylewający się ze spodni!gdzie tu gust?

    • erill · Luty 17, 2012

      Nie ma, to już ustaliłam przy zakładaniu bloga ponad dwa lata temu, ale skoro lubisz wracać do oczywistości :D

  8. erill · Luty 17, 2012

    Bardzo wielkie dzięx za komentarze :)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s