229. Burberrowa kratka :>

Tak mi się skojarzył wzór na butach. Nie żebym kupiła coś tej marki, albo jakąś podróbkę ale każda odmiana beżowej kratki zawsze już będzie mi się kojarzyła właśnie z Burberry. Dobry marketing i znak marki trzeba przyznać :) Zupełnie jak złote łuki :) Poza tym pełen luz. Kładąc się wczoraj pomyślałam sobie, że w opozycji do wszystkiego co pokazuje; poza świątcznym postem z beżową maxi dress w ostatnim miesiącu; ubiorę się tak bardziej elegancko, z jakim obcasem, spódnicą może, tak bliżej do kobiecego stylu a nie ogólnego tomiwisizmu. No cóż.. Wyszło jak zawsze czyli wcale, wygrało lenistwo by ubrac wygodne buty i potrzeba luzu, lekkości i tego żeby mnie nic przypadkiem nie obcierało. Dlatego są zwykłe wycieruchowe jeansy, ukochany azurowy sweter i trampki ze wzorek przypominający mi właśnie słyną kratkę. Oprócz tego; w ramach nostalii za czasami dawnymi gdy to z ronda Waszyngtona (dobra z okolic :P) jeździłam sobie do firmy, która już zapowiedziała największą premierę roku czyli The Witcher 2, postanowiłam wykorzystać coś co miałam w pierwszej kolekcjonerskiej edycji czyli brekok wiedźmiński aby zrobić z niego wisior. Ciężkie to jak diabli, szarpie sweter ale jak wygląda :P No i mam nadzieję, że mnie Iśka nie zabije za taką drobną profancję ;)))

Ach, ponieważ znów niczym burak nie odpowiadam na komentarze – za co Was strasznie przepraszam; w sprawie melissek o które pytacie. Otóż buty są bardzo, bardzo wygodne :) Rozmiarówka jest typowa dla DeeZee czyli na moje oko połówkowa. 38 to 38,5 bardziej bo dla mnie 39 jest ciut za duże a 38 jest akurat. Noga nie poci się bardziej niż w normalnych butach w których chodzi się o tej porze roku (jazzówki, baleriny). Nie zauwazyłam by stopa się odparzała, a chodziłam w nich zarówno z cienkich skarpetach, w nadkolanówkach oraz na bosą stopę. Jedyne co, wkłada się przykleja do stopy ale jak komuś to bardzo przeszkadza to może ją wymienić :) Dodakowo jeśli ktoś ma skrzywienie chodzenia po prostej linii (w sensie – ciut mniej przerysowanie jak modelki jak wybiegu) to może czasem serduszkami zahaczyć o siebie. A tak poza tym bardzo wygodne, ładne i przyjemne w uzytkowaniu buty które polecam. BTW. Ten wpis nie jest sponsorowany ;)))

Zestaw:

Spodnie – House/ Sweter, torba, pasek – sh/ Buty – carrefour/ wisior  – DIY

Ach i w ramach „chwalipięta Eriil” chciałam Wam pokazać pewien dość energetyczny projekt jaki mogłam ostatnio wykonać dzięki ekipie „Lewcika-Grymuza-Kruk thnx 2 Vena” ;)

Reklamy

7 comments

  1. margaret j · Maj 6, 2011

    podoba mi sie ten naszyjnik :)

    Zapraszam do siebie margaret-j

  2. riennahera · Maj 6, 2011

    Jak rozpuścisz włosy to może mi się podobać. Dopóki nie rozpuścisz to mnie nic nie obchodzi. O.

  3. 6roove · Maj 6, 2011

    wow, gdzie można zobaczyć efekty tej sesji? filmik zarąbisty!

  4. Katarzyna · Maj 6, 2011

    Sweter jest genialny i ma świetny kolor:D

  5. lilaanaa · Maj 6, 2011

    fajny sweter

  6. AgataP · Maj 8, 2011

    swietny sweterek i naszyjnik,dalabym moze cienszy pasek i spodnie bardziej dopasowane do luznego sweterka!

  7. dead butcher · Maj 14, 2011

    Oh robisz mi tym wiedźmińskim medalionem…chwyćmy się razem za ręce i ucieknijmy z płonącej Wyzimy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s