211. Ciepło !! :D

Jakie to jest przyjemne… tak wyjść sobie na dwór w ciuchach i bez kurtki i nie dygotać z zimna.. Chłonąć zapach zbliżającej się coraz większymi krokami wiosny.. pozwolić słońcu dotykać twarzy.. Jestem w raju. Jako, że ciut wymarzliśmy w Karpaczu a najszczególniej na wyciągu na Snezke (bo tam się od Czeskiej strony wjeżdza, u nas z wyciągami na góry to chyba jak z autostradami. Ktoś tam coś baknął a urzednicy od 20 lat planują :P) z nieopisaną przyjemnością pootwierałam w domu wszystkie okna by wpuścić wiosennego powietrza do zakiszonego zimą mieszkania (nie żebym w zimie okien nie otwierała).

Zaś Karpacz. No nie ukrywam, że diabeł w twarz mi się musiał śmiać gdy planując ten wyjazd sądziłam, że chociaż trochę wypoczniemy. Odnoszę wrażenie, że wróciliśmy bardziej zmęczeni niż wyjechalismy i bynajmniej nie z uwagi na wyczyniane spacery bo właściwie nie bylismy na żadnym tak naprawdę. Bieganie po snieżce z aparatami nie zaliczam do spacerów, mimo, że było pięknie, przyjemnie, ciepło (o dziwo) w pełnym słońcu to jednak lodowisko tam na górze powodowało, że człowiek dwukrotnie więcej sił poświęcał na to, żeby nie fiknąć i nie zderzyć żadnego z aparatów z zamrożonym śniegiem na podłożu. Ale było naprawdę pięknie. Mamy takie kadry że ja się jaram od poniedziałku tym co z nimi porobię. Efekty pokaże, a jakże ;))) Poza tym drobiazgiem, że wsiadłam na wyciąg i przypomniało mi się, że mam lek wysokości i przeżyłam naprawdę chwilę grozy gdy przesiadając się mniej więcej w 2/3 drogi na szczyt urwałam torebkę w której to miałam absolutnie wszystko i wisiało nade mną wyrabianie dokumentów, blokowanie kart oraz pożegnanie się z zawartością portfela to wyjazd był więcej niż udany :) Dorzucę Wam na końcu notki kilka zdjęć. Od razu uprzedzam, że większość robiona mocno przypadkiem i przy okazji więc nie ma co oczekiwać przemyślanych fotek ;)

Zestaw:

Top, rajstopy, wisiorek – F&F/ Buty – H&M/ spódnica – sh/ marynarka – vintage

 

KARPACZ

 

Coby nie było, że zdjęcia wyrenderowane albo z netu wzięte.. jest podpis.. :P

A ten mały punkcik w niebieskim czymś na środku kadru to ja :P

Reklamy

8 comments

  1. Anna S. · Marzec 9, 2011

    Świetny outfit, a zdjęcia są fantastyczne :)

  2. Oxieila · Marzec 9, 2011

    Nasze znajome tereny;)Pięknie jest w Karpaczu:)
    Co do pierwszych zdjęć aż chce się lata:)

  3. dzieckokwiatu · Marzec 10, 2011

    powinien być urlop od urlopu ;p jak byłaś tak blisko mnie mogłaś wpaść na kawę do mnie do pracy, kominek xd – tak robią wszyscy po wypadzie w góry i zawsze wychodzą…szczęśliwi xDD

  4. mala100gosia · Marzec 10, 2011

    nie jestem zwolenniczką pepitki, ale w takim wydaniu do mnie jak najbardziej przemawia :D

  5. thestylejunkee · Marzec 10, 2011

    wyglądasz fenomenalnie. buty – mój must have :)

  6. asia · Marzec 13, 2011

    czemu kasujesz niepochlebne komentarze ?? :)

  7. Ramonies · Marzec 13, 2011

    Ale fajna kolorowa bluzeczka!!

  8. erill · Marzec 13, 2011

    Dzięki dziewczyny :)))
    Asia – nie kasuję żadnych komentarzy. Twój wpadł do spamu bo tak uznał wordpress a ja go stamtąd wyciągnęłam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s