157. Ejtisy ;)

Ten topik mi się kojarzy z latami 80. Pewnie obok nich nawet nie leżał ale jakoś mi się spodobał z uwagi na kolory oraz fason (lekko podniesione ramiona, lekkie bufki których prawie nie widać oraz specyficznie wycięty dekolt). Spodnie to marchewki. Ostatnio albo nosze housowe jeansy z poprzedniego posta albo wlasnie marchewki. Najwygodniej w nich :) Buty, jak buty zwykle czarne moje czarne szpilki z gatunku „stałam obok klasycznych czarnych szpilek”.. Generalnie wszystko dzisiaj stało obok.. Jak makczikenowy kotlet stał koło kurczaka ;)

Im bliżej dnia „game over” jak to określono w komentarzu :P tym podejrzewam, że mniej czasu będzie na wpisy za przepraszam i o czym z góry uprzedzam. Niby większość już pozamykana ale jednak teraz najwięcej detali zabierających czas plus moja wysoka determinacja by się wyrobić ze wszystkimi projektami do ślubu i potem rozkoszować się urlopem zwanym romantycznie miesiącem miodowym ;)

Póki co w sobotę czeka mnie kolejne wyzwanie które mam nadzieję okaże się jednym z ciekawszych elementów do PF :> Nic nie zdradzę, za jakiś czas wszystko się wyjaśni ;)

Natenczas zostawiam Was ze zdjęciami oraz ze swoim lekkim zdenerwowaniem ostatnią imprezą panieńską która już za tydzień w sumie.. aaaa!!! :P

No. Sciana wróciła do łask bo się jesiennie z deka zrobiło na dworze, pada i chłodno jest i w ogóle jakaś nie-letnia lipa :/

Pocieszam się przy głosie Marka Grechuty którego odkrywam co parę lata i zatapiam się w słowach, dźwiękach i nuceniu :) „..I Ty właśnie Ty.. będziesz moją Panią.. ” ;)

Zestaw:

Bluzka – sh/ Spodnie – Auchan/ Buty – Targ/ Kolczyki – H&M/ Zegarek – prezent przedślubny ;)

Reklamy

3 comments

  1. sandrula · Sierpień 27, 2010

    bluzeczka genialna!

  2. Asia · Sierpień 27, 2010

    Świetnie wiem, co teraz przechodzisz :) Dwa tygodnie do ślubu to jeszcze nic :) Ja byłam na tyle nie rozsądna, że tydzień, w którym był ślub chodziłam do pracy – chyba nie muszę wspominać o mojej małej produktywności w tym okresie :) Życzę powodzenia we wszystkich przygotowaniach i dużo szczęścia na nowej drodze życia :)

  3. dzieckokwiatu · Sierpień 27, 2010

    Życzę powodzenia w tej sprawie, o którą się boisz, ale nie ujawnisz. :D Mnie się zestaw kojarzy z czymś dobrym. Pulp Fiction? :) Może. Ale aż uśmiech się pcha na usta :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s