153. Maxi zebra DIY

Dla odmiany po poprzednim słonecznym wpisie dzisiejszy będzie zawierał fotki robione w nocy ;) Zestaw sprzed kilku już ładnych dni ale jakoś się nie poskładało, żeby go wcześniej wrzucić ;) Kieckę uszyłam sobie sama (ręcznie bo nie mam naszyny) więc wygląda jak wygląda ;) Bolerko to stara bluzeczka jaką nosiłam jeszcze w podstawówce (tak wtedy też była na mnie za duża ale na szczęscie zmuszano mnie do noszenia jej tylko na apele :P), buty jak buty moje koturny z domu mody Tesco, a torebkeczka to w ogóle ma sto tysięcy lat. Kupiłam ją na jakimś małym targowisku przy centrum handlowym w Bangkoku. Idealnie nadawała się na imprezy bo mieściła aparat, komórkę, ID oraz trochę kasy na taxi. Cała reszta była za free.. ach.. gdzie te czasy :P

Na tym zdjęciu pokazuje buty:

Foto. Przyszłymąż :*

Zestaw:

Kiecka – DIY/ koronkowy top – vintage/ buty – F&F/ torebka – BKK

Advertisements

6 comments

  1. dzieckokwiatu · Sierpień 15, 2010

    Jak najbardziej za, świetna ta maxi

  2. mala100gosia · Sierpień 16, 2010

    świetna sukienka :)

  3. sandrula · Sierpień 16, 2010

    świetnie wygląda! bardzo fajnie wyszło!

  4. ladysport · Sierpień 16, 2010

    śliczna torebeczka!

  5. isa_bella · Sierpień 16, 2010

    sukienka prezentuje sie ciekawie. szkoda,że nie zdjełaś bolerka i nie wida góry.

  6. kiwaczek2 · Sierpień 16, 2010

    no nie no! uszyć kieckę ręcznie – dobre;) i to taką! no a skoro torebka ma sto tysięcy lat i sama ją sobie kupiłaś no to dobrze się trzymasz w tym wieku;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s