121. Pokaz F&F

Muszę przyznać, że to był jeden z najlepiej zorganizowanych i wyglądających pokazów odzieży użytkowej ( w sensie nie haute couture tylko takiej którą można za rozsądną cenę kupić w sklepie ) na jakim miałam okazje być. Jedynym minusikiem było to, że ludzie którzy weszli troszkę za późno musieli stać w trakcie pokazu; ale generalnie byłam pod wrażeniem miejsca, wybiegu, choreografii, muzyki, realizacji i dobrze chodzących, doświadczonych modelek i modeli (no może poza dwoma wyjątkami ale to zboczenie zawodowe i się nie liczy ;P).

Że nie wspomnę o późniejszym bufecie, cateringu i poziomie organizacji kelnerów. Naprawdę wielki ukłon w kierunku organizatorów i wielkie dzięki za to, że dane mi było tam być :)

Co do mojego stroju to niestety mam jedną fotkę na której mniej więcej widać co na sobie miałam (i to dzięki papparazzi Kiwaczkowi ;P). I kilka na których ciut mniej ale też coś widać. Po prostu nie zdążyłam. Powrót z Alei Ujazdowskich na Białołękę a potem dojechanie na Torwar gdy z ruszyło się spod Alei o 17.45 skutecznie uniemożliwiło mi zrobienie choćby jednego zdjęcia swojej sylwetki. Zaś potem.. nie było nikogo kto mi cyknie a statyw został we Wro.

Aha, oczy mam czerwone od lampy i nie wiedzieć czemu nie chcą się nawet w picasie naprawić :/

Tu obok glissty, berony i kiwaczka.

A tu z Beroną fotka z gatunku „wytrzeszcz” :P

Oraz fotka „dream team” czyli szafiarki :)

Czego nie widać a co miałam na sobie w słowach to idąć trendem buduarowym miałam na sobie czarny gorset z matową srebrną nitką, do tego szare spodnie na kant (dobrze znane i wiele razy tu pokazywane), czarne szpilki lakierowane pep toe, czarną marynarkę oraz biały naszyjnik. Torebka taka bo noszenie kopertówki i aparatu niekoniecznie mi się uśmiechało.

POKAZ

Jeślli chodzi o kolekcję to absolutnie oniemiałam na F&F blue która była pierwsza. Te norweskie wzory, kożuchy, szale, buty, skarpetki.. Obłęd!

Ten sweter jest moim absolutnym faworytem i bardzo, bardzo, bardzo chcę go mieć! :>

Nie do końca wiem czy to bielizna była czy stroje kąpielowe. Ale kolory i fasony były naprawdę interesujące.

To chyba kolekcja wieczorowa. Przyznam te ostatnie dwie kiecki zrobiły na mnie naprawdę spore wrażenie.

Niestety na zdjęciach tego nie widać ale dziewczyna miała na tej zwiewnej kiecce boską skórzaną falbaniastą marynareczkę. Piękna była. :D




Reklamy

5 comments

  1. J.Z. · Maj 24, 2010

    Złota sukienka z kolekcji wieczorowej jest piękna! Tylko czy faktycznie trafią one do sklepów?

  2. kiwaczek2 · Maj 24, 2010

    ah te paparazzi :) widać widać co miałaś na sobie. kto chce dojrzy.

  3. dzieck okwiatu · Maj 24, 2010

    Gratuluje świetnej zabawy!

  4. glisssta · Maj 24, 2010

    O, jest spódnica, która mi się bardzo podobała – czwarta od końca. Gorset był zjawiskowy:)

  5. erill · Maj 25, 2010

    @ J.Z
    mam nadzieję, ze tak. Przynajmniej do jednego w każdym dużym mieście. Bedzie cień szansy, że sie dopadnie ;)

    @ kiwaczek
    ;) fakt ;)

    @ dzieckokwiatu
    Dzięku ;)

    @ glisssta
    Nooo.. spódnica była faktycznie super :)
    Dzieku :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s