115. Rzepak, wory i podarte spodnie ;)

Zaczne od konca tego fascynującego tytułu.. Spodnie spontanicznie „podarłam” nożyczkami jeszcze w ubiegłym tygodniu. Wyszłam w nich na miasto.. i spotkałam się z intensywnym i mocno nie zdrowym zainteresowaniem w oczach przechodniów. Nie wiem dlaczego na naszych polskich ulicach odrobina (bo uważam, że takie spodnie są naprawdę odrobiną) odmiennosci spotyka się z taką nietolerancją, zdziwieniem, zniesmaczeniem i pogarda w oczach. Nie żebym nagle chciala się schować pod łózko, bo ludzie „krzywo” na mnie patrzą ale.. no ej.. bez przesady.. :/

Wory.. wory to ja mam pod oczami. Z fotoszopem jestem na bakier.. ja sie finalem bawię i chroma key’em ostatnio więc worow sobie poczyscić nie potrafię.. a gdy sie jest na nogach 18 godzin z czego calą noc to wierzcie mi mozna nie tryskać swiezościa cery, spojrzenia i brakiem worów mimo nawet najlepszego korektora.. ;)

A rzepak.. no rzepak to na zdjęciach jest po prostu :P

Strój.. No dzisny.. czarny top i smietankowa marynarka, która musze troche zmniejszych.. a buty.. moje bezowe sandalki z cwiekami, znane juz :)

A w ogóle to w trakcie zdjęć z radością dołączył do nas jakiś fafik ;)

No i rzeczony rzepak.. gdzies o jakieś 6 rano zdaje się to było..

Zestaw:

Spodnie – DIY/ marynarka – sh/ top – NewYorker/ Buty – deichman/ wisior – sklep za 5 zł

Advertisements

12 comments

  1. kiwaczek2 · Maj 12, 2010

    nie wiedziałam że to żółte to rzepak, ostatnio się tym zachwycałam :)))
    gacie fajnie wyszły. Też mnie wkurzają spojrzenia ludu, jakby człowiek z kosmosu był.

  2. isa_bella · Maj 12, 2010

    fajny żakiecik … chce taki :)

  3. dzieck okwiatu · Maj 13, 2010

    piękne zdjęcia. Każdy ma wory. Nie rozumiem po co je usuwać :) To takie ludzkie i naturalne.

  4. mekinking · Maj 13, 2010

    z worami czy bez wyglądasz świetnie! z każdym postem coraz bardziej chcę mieć Twoją garderobę :)
    a spodnie podarte pierwsza klasa i się nie przejmuj krzywymi spojrzeniami, może zazdrośni byli, że takich nie mają ;p

  5. fella · Maj 13, 2010

    świetnie ;)

  6. tyruryru · Maj 13, 2010

    ooooh uwielbiam widok takiego rzepaku! :D
    Świetnie wyglądasz :3

  7. Estampida · Maj 13, 2010

    Dziękuję!

    btw mam ciut podobne spodnie, mam je właśnie na sobie i jeśli znajdę w sobie siłę na wstawienie zdjęć na bloga z drugiego dnia festiwalu, to może je nawet zobaczysz ;)
    Pozdrawiam serdecznie! ;D

  8. erill · Maj 13, 2010

    @ kiwaczek
    No rzepak, rzepak :) Wygląda obłednie na zdjęciach :) Dzięku :) No własnie szkoda, ze ludzie tak dziwnie patrza.. tak sie troche odechciewa pewnych eksperymentów..

    @ isa_bella
    Dzieku :) ja swój dorwałam w sh takim mniej uczeszczanym. Bylo jeszcze kilka białych więc smiem twierdzic, ze bedzie wiecej takich dostepnych w sh :)

    @ dzieckokwiatu
    Podziekuje przyszłemumezowi to on je robił :) A z worami i fotoszopem to zart ;) Kryje je tylko korektorem zeby ludzi na ulicy nie straszyc ;) Ale komputerowo nie zamierzam ;)

    @ mekinking
    Ach, dzieku :) Może byc, ze to zazdrosc ;P

    @ fella
    Dzieku ;)

    @ tyruryru
    Dzieku :) rzepak roxx :D

    @ Estampida
    mam nadzieje, ze znajdziesz ;)

  9. Asia · Maj 13, 2010

    Krzywo? Chyba z zachwytem, bo tylko tak można patrzeć na te spodnie i w ogóle cały zestaw :)

  10. vogue-style · Maj 14, 2010

    Spodnie boskie, sama sobie kupiłam podarte spodnie i co chwilę ktoś mnie pyta czy normalnych nie miałam?

  11. Olka · Maj 14, 2010

    Tak masz rację, w dzisiejszych czasach ludzie osoby, które potrafią się fajnie ubrać i to z pomysłem krytykują, rzucają krzywe spojrzenia. Nie wiem dlaczego. Wyglądasz świetnie. Pierwszy raz pisze komentarz do Twojego bloga, ale przeczytałam go od deski do deski. Jak dla mnie jesteś sympatyczną osobą z świetnym modowym gustem. Poza tym jesteś piękną kobietą, strasznie podoba mi się kolor Twoich włosów.

    Pozdrawiam
    Olka

  12. erill · Maj 14, 2010

    @ Asia
    No krzywo, krzywo ;) Dzieku :)

    @ vouge-style
    Dzieku :) No i wlasnie o tym poziomie „normalnosci” mówię :)

    @ Olka
    Dzieku bardzo za miłe słowa :) Cieszę się, że Ci się podoba :)
    No niestety taka ludzka tendencja, że to co widać wyraźniej na ulicy wzbudza zainteresowanie i nie raz byc może zawiść… w każdym razie specyficzną antypatię na pewno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s