12. Po lekarskiemu

Specyficzny zbieg okoliczności, że mój wybór padł właśnie na szmijzerke, która mi się trochę z kitlem lekarskim kojarzy. Zaczęło się w ogóle od tego, że zamarzył mi się styl boho. Wizja była bardzo piękna.. tylko w rzeczywistości coś nie zagrało. Tak więc na szybko musiałam wymyślić resztę do ecru golfa którego już naciągnęłam na siebie.

Tak doszła właśnie szmijzerka, moje dzinsy rurki – swoja drogą okazało sie, że nie mam klasycznych dzinów które swobodnie naszłyby mi na moje brązowe bootki; te które miałam na sobie dzisiaj bardziej przypominają leggisny, inne o ton jaśniejsze mają ściągasz na dole, a jeszcze inne to klasyczne dzwony – do tego doszedł pasek ze srebrnymi mini ćwiekami, który był w komplecie do sukienki w stylu safari, która swój czas byyyć może będzie miała na Wielkanoc i bootki. A chusta to pierwsze co wpadło mi do rąk jak zaczęłam grzebać w szafie w poszukiwaniu czegoś na szyje. I tak powstał „lekarski” outfit dnia dzisiejszego :)

Przepraszam, że tylko dwa zdjęcia i na dodatek bez detali ale zwalam to na karb choroby :)

Szmijzerka – allegro

Spodnie rurki – dawno temu w Monachium

Golf – dawno temu w BKK

Bootki – jakiś tani sklep wrocławski

chusta – targ

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s