11. Prawie na mono ;)

Z powodu choroby jaka dopadła mnie po dwóch dniach pracy na połaciach zamku ogrzewanego na tym samym poziomie co życzliwość pani podającej posiłki w restauracji dopadł mnie jakiś zarazek albo inna bakteria i jestem teraz nadzwyczaj pociągająca.. do tego jeszcze seksownie chrypiąca. Jak się zatem domyślacie poziom inwencji twórczo-zestawowej jest mocno skorelowany z poziomem przytomności i mimo tego, że są pogłoski iż ferwex wpływa na kreatywność w moim przypadku chyba to nie działa.

Dzisiejszy zestaw to strój pt.” na szybko i ciepło”. W skład wchodzi mój czarny sweter który trochę wystaje spod płaszcza, szare rurki (ostatnio mam coś na szary jak zresztą można zauważyć), srebrno szary szal i mój ukochany czerwony płaszczyk, który kumpela za bezcen kupiła mi w czechach. żeby było zabawnie jest to płaszcz made in italy :D Czapkę dopadłam jakoś w tym samym okresie co mamy teraz rok temu. Strasznie ją lubie, jest taka zadziorna ;) A torebka.. to ma mniej wiecej pół wieku. Moja mama ma ją po swojej już dawno nie żyjącej cioci, która zmarła jakoś w latach 60

Pełny zestaw.

Pełny zestaw.

Reklamy

One comment

  1. gretchen · Listopad 2, 2009

    O o o o o! To jest mój zestaw, moje kolory… Eril fajnie, bardzo fajnie :) Od razu jesień nie taka zimna i nie taka szara:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s