Metallica forever

METALLICA (3 of 4) Rok 1996. Dom pod Wrocławiem; duży, z ogrodem. W nim pokój ze skosami. Wielkie łóżko, nad nim wylepione fluorescencjne gwiazdki. Na ścianach ręcznie wymalowany wąż. Bacznie przyglądający się trójce dzieciaków, nic nie wiedzących o świecie.
Wśród nich jedno. Skrajnie naiwne, dające się wyprowadzić w pole i nie do końca rozumiejące co to znaczy koncert. Ale pragnące na nie iść, bo ta dwójka mówiła, że fajne.
W tle ciężko brzmią instrumenty. W około unosi się zapach czerni i ciężkich butów z metalowym czubkiem. Czytaj dalej